Ebook: Pod skórą autorstwa Liz Nugent, wydawnictwa: Wielka Litera. Dostępna w Woblink! Liczba stron: 368 to gwarancja świetnej zabawy.
Kleszcz u psa — usuwanie. Kleszcze lubią miejsca ciemne i wilgotne. Dlatego sprawdzanie zacznij od uszu, pach i łokci. Nie zapominaj też zajrzeć pod obrożę, ogon i pomiędzy palce. Dobrze jest przyjrzeć się całej skórze, bo kleszcz u psa może zaszyć się w mniej oczywistym miejscu na przykład na powiece.
LadyBell. Members. 1.5k. Posted June 27, 2010. mam podobny problem. Mój pies jest regularnie zabezpieczany. Trzy tygodnie temu wyjęłam ze skóry za jego uchem kleszcza- dużego, sino- żółtego. Osunęłam, jak sądzę całego razem z główką. Do tej pory ma w tym miejscu obrzęk, bolesny podczas dotykania.
Nosicielem zarazków jest występujący w Polsce kleszcz Dermacentor reticulatus. Objawy w ostrym przebiegu choroby: gorączka, utrata apetytu, ogólne pogorszenie stanu zdrowia. W niektórych przypadkach, szczególnie u szczeniąt w wieku 4-12 tygodni, może wystąpić wstrząs, śpiączka a nawet śmierć już w pierwszym dniu choroby.
Wyciągnij kleszcza wzdłuż osi wkłucia, pewnym, energicznym ruchem, nie szarpiąc. Ponieważ kleszcz zwykle wpija się w skórę, skręcając w prawo, należy wyciągać go ruchem lewoskrętnym. Odkaź miejsce wkłucia spirytusem salicylowym lub płynem odkażającym na skórę. Wyciągniętego kleszcza spal lub spłucz w toalecie.
Gościem odcinka jest Łukasz Nagrodzki, inspektor ds. ochrony zwierząt z ramienia Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt. Inspektorzy OTOZ każdego dnia przeprowadzają interwencje w sprawach niehumanitarnego traktowania zwierząt.
. Gdy zauważysz w skórze kleszcza, trzeba pozbyć się go jak najszybciej. Od tego, jak długo kleszcz jest w ciele zależy ryzyko zarażenia boreliozą. Podpowiemy ci, jak wygląda kleszcz w skórze i co zrobić, by nie zachorować. Najwięcej kleszczy jest we wschodniej połowie naszego kraju, ale tak naprawdę żaden zakątek Polski nie jest wolny od tych pajęczaków. W zależności od regionu, aż 10-30 proc. z nich przenosi krętki Borrelia, odpowiedzialne za epidemię boreliozy. Poznaj 9 ciekawostek na temat kleszczy! Przykładowe gatunki kleszczy Wiele osób myśli, że kleszcze żyją tylko w lesie, ale często nie wiedzą jak wygląda kleszcz. Tymczasem można je spotkać zarówno na łąkach, jak i w parkach a nawet na plaży czy w przydomowych ogrodach. W Polsce występują najczęściej dwa gatunki. Kleszcz łąkowy żyje głównie w północno-wschodniej części kraju. Lubi wilgoć, więc można go spotkać na bagnistych, podmokłych pastwiskach i na obrzeżach jezior. Kleszcz pospolity bytuje w całej Polsce. Najbardziej lubi lasy liściaste lub mieszane ale żyje również w ogródkach działkowych i w miejskich parkach. To on najczęściej przenosi choroby odkleszczowe ( boreliozę). Jej objawem jest powiększający się rumień na skórze. Rozwiewamy wszystkie mity na temat kleszczy! Sprawdź to! Usuwanie kleszczy Gdy zauważymy kleszcza w skórze, należy jak najszybciej prawidłowo go wyjąć. Udowodniono, że najmniejsze ryzyko wpuszczenia przez kleszcza śliny z chorobotwórczymi zarazkami jest wówczas, gdy pajęczaka wykręca się lub wysysa ze skóry (są specjalne urządzenia, które to umożliwiają, np. Aspivenin, Anty-kleszcz). Nie wolno ściskać go, np. pęsetą, ani dotykać gołymi palcami, bo niektóre patogeny mogą wniknąć przez drobne uszkodzenia naskórka. Trzeba go chwycić tuż przy skórze i wyjąć zdecydowanym ruchem. Rankę warto zdezynfekować (np. preparatem OcteniSept lub wacikiem nasączonym spirytusem). W taki sam sposób wyjmujemy kleszcza ze skóry zwierzęcia np. psa czy kota. Zobacz, jak bezpiecznie wyciągnąć kleszcza Na koniec zawsze należy sprawdzić, czy intruz został usunięty w całości. Jeśli jakiś fragment pozostał – warto udać się do lekarza, by fachowo oczyścił skórę. Uwaga! Zdaniem niektórych specjalistów, samo zdezynfekowanie rany nie wystarczy – zalecają dodatkowo odessanie z niej krwi (tym samym przyrządem, co kleszcza). Takie postępowanie daje największą szansę, by uniknąć boreliozy, a także zakażenia innymi chorobami przenoszonymi przez kleszcze. Sprawdź, jak uniknąć boreliozy! Jeśli masz pewność, że intruz ssał twoją krew krótko (jest jeszcze mały, a od wycieczki do lasu nie minęła więcej niż doba) możesz poprzestać na obserwacji miejsca ukąszenia i swojego samopoczucia. Jeśli jest już napęczniały krwią, warto poradzić się lekarza co do dalszego postępowania (niektórzy zalecają profilaktyczne przyjęcie antybiotyków). Jak zabezpieczyć się przed kleszczami? Oczywiście warto zakładać długie spodnie, buty i kapelusze a po powrocie oglądać dokładnie całe ciało. Ale trzeba pamiętać także o tzw. repelentach. Najlepsze preparaty odstraszające kleszcze zawierają DEET. Skuteczne są te, które mają co najmniej kilkunasto- a jeszcze lepiej kilkudziesięcioprocentowe stężenie tej substancji, np. Mugga (ma nawet 50 proc.). Ale pamiętaj, by raczej nie stosować tych repelentów bezpośrednio na skórę (nigdy w przypadku małych dzieci!) tylko na ubranie. Aplikację trzeba ponawiać – im mniejsze stężenie DEET, tym częściej. Przed wyprawą do lasu zabezpiecz nie tylko siebie ale i psa. Dla zwierząt są specjalne obroże i środki aplikowane na skórę. Kleszcz u psa czy kota może powodować równie ciężkie choroby, jak u ludzi. Dowiedz się więcej o pierwszej pomocy Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!
Kleszcze u zwierząt mogą wzbudzić w nas panikę, szczególnie kiedy dobrze zdajemy sobie sprawę, jakie zagrożenie się z nimi wiąże. Warto być jednak przygotowanym na każdą sytuację i wiedzieć, jak poradzić sobie z takim pasożytem. Taka wiedza pomoże ci zachować spokój i adekwatnie zareagować. Sprawdź, jak usuwać kleszcze. Pies zachowuje się dziwnie? Zobacz, czy to nie objaw choroby odkleszczowej. Jak zareagować na pozostałości martwego kleszcza u psa? Gdzie pies łapie kleszcze? Bardzo trudno w dzisiejszych czasach spotkać tereny wolne od tych pasożytów. Bytują one już nie tylko na skraju lasów czy łąkach. Coraz częściej można je spotkać w miejskim parku, na placu zabaw czy w przydomowych ogródkach. Warto pamiętać, że mitem jest stwierdzenie, że skaczą one z wysoka na swoje ofiary. Kleszcze wspinają się po źdźbłach trawy. Łagodne i krótkie zimy przyczyniają się do tego, że kleszcze żerują od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Zimą nie giną, lecz hibernują. Na swoje ofiary czekają nawet do kilku tygodni, przebywając na spodnich częściach traw czy liści. Trudno je zauważyć, gdyż przypominają ziarenka piasku. Samo ukąszenie przez kleszcza nie jest bolesne. Jednak może być niebezpieczne dla psów, gdyż pasożyty te przenoszą kilka poważnych chorób, w tym groźną dla życia babeszjozę. Dlatego warto wiedzieć, jak reagować na kleszcza u psa i co zrobić, gdy go znajdziesz. Rodzaje kleszczy u psa Kleszcze należą do gromady pajęczaków. Są pasożytami żywiącymi się krwią i płynem limfatycznym swoich żywicieli. W Europie najczęściej występują kleszcze z rodzaju Ixodes (kleszcz pospolity), Rhipicephalus i Dermacentor. U psów spotykamy Ixodes canisuga i Rhipicephalus sanguineus. Kleszcz psi – opis Niezależnie od rodzaju możemy je rozpoznać po trójkątnym ciele, lekko spłaszczonym, z ośmioma dłuższymi nóżkami i niewielką w stosunku do ciała głową. Przybierają kolory od brązowego po czerwonobrązowy. Rozróżniamy tzw. kleszcze twarde (mają tak zwaną tarczę) oraz nieosłonięte „kleszcze miękkie”. Narządy gębowe kleszcza są dobrze widoczne i przypominają miniaturowe szczypce. Pomiędzy nimi kryje się narząd kłujący. Za jego pomocą kleszcz u psa pobiera krew swojego żywiciela i jednocześnie przytwierdza się do jego skóry. Kleszcze przechodzą kilka stadiów rozwoju. Dojrzała samica składa jaja poza ciałem żywiciela. Z nich wylęgają się larwy, które następnie przyjmują postać nimf, by ostatecznie stać się dorosłymi kleszczami. Pajęczak ten we wszystkich stadiach swojego rozwoju pozostaje pasożytem, który gryzie zwierzęta i ludzi, by móc się rozwijać. Larwy i nimfy są trudno dostrzegalne w psim futrze, natomiast dorosłego osobnika nie sposób nie zauważyć przy uważnej kontroli psiej skóry. Nasycony pajęczak ma szare, wypukłe ciało, które może osiągać długość nawet do 3 cm. Jak wygląda kleszcz u psa – zdjęcia Zobacz, jak wygląda kleszcz u szczeniaka lub dorosłego psa. Zdjęcia, które zobaczysz poniżej, pozwolą ci zapoznać się z tym pasożytem. Dzięki temu będziesz wiedział czego szukać, następnym razem, gdy będziesz podejrzewał, że twój pies ma kleszcza. Choroby odkleszczowe u psa i ich objawy Twój pies może złapać kleszcza właściwie wszędzie, a to może mieć poważne konsekwencje w postaci groźnej choroby. Poznaj te najczęściej występujące. Zobacz, czym się charakteryzuje, każda choroba odkleszczowa u psa: babeszjoza;erlichioza;borelioza;kleszczowe zapalenie mózgu i opon mózgowych. Osowiały pies po kleszczu to jeden z najczęściej pojawiających się objawów chorób odkleszczowych. Inne bardzo niepokojące objawy to obrzęk węzłów chłonnych, podwyższona temperatura, wymioty i biegunka. Szczegółowy opisy wraz ze wszystkimi symptomami każdej choroby odkleszczowej znajdziesz poniżej. Babeszjoza Babeszjoza jest chorobą wywołaną przez pierwotniaki Babesia canis. Nieleczona, może prowadzić do śmierci zwierzęcia. Statystycznie najwięcej zachorowań na babeszjozę występuje w kwietniu i sierpniu. W początkowych stadiach rozwoju kleszcze żerują na gryzoniach i ptakach, czyli na zwierzętach, u których nie stosuje się profilaktyki przeciwkleszczowej. Wtedy najczęściej stają się nosicielem pierwotniaków babeszjozy, które następnie przekazują do organizmu psa stającego się jego następnym żywicielem. Może do tego dojść w trzech sytuacjach: kleszcz u psa musi być wbity w skórę ponad 24 godziny (niektóre źródła mówią o 48 godzinach);podczas nieumiejętnego usuwania kleszcza u psa zwróci on treść z jelit i ślinę;ukąszenie następuje bezpośrednio po oderwaniu od poprzedniego nosiciela zarażonego babeszjozą. Objawy choroby u psa po kleszczu Do najczęstszych niepokojących objawów, które może wywołać kleszcz u psa, należą: apatia;brak apetytu;osłabienie;zaburzenia równowagi;ciemnoczerwony mocz;wymioty;krwawa biegunka;duszności;przyspieszona akcja serca;wysoka temperatura ciała;żółtaczka. Jeśli zauważysz któryś z wyżej wymienionych objawów, udaj się niezwłocznie do lekarza weterynarii. Babeszjoza wywołuje rozpad czerwonych krwinek u psów, co prowadzi do silnej anemii, która – nieleczona – prowadzi do śmierci. Choroba, którą spowodował kleszcz u szczeniaka lub dorosłego psa, może przyjąć postać ostrą lub przewlekłą. Jak wygląda diagnostyka babeszjozy? Diagnostyka tej ciężkiej choroby jest prosta. Lekarz weterynarii przeprowadza wywiad oraz wykonuje badanie krwi w celu potwierdzenia obecności pierwotniaków Babesia canis. Morfologia pokazuje ponadto niską liczbę płytek krwi, erytrocytów i hemoglobiny. Testy płytkowe potwierdzają lub wykluczają chorobę. Jak leczy się babeszjozę? W przypadku potwierdzenia obecności Babesia canis we krwi psa lekarz weterynarii stosuje: leki przeciw pierwotniakom w postaci wlewów kroplówkowych;leki sterydowe, antybiotyki;w skrajnych przypadkach transfuzję krwi;zleca również odpowiednią dietę weterynaryjną. Kleszcz u psa – skutki. Erlichioza Chorobę tę wywołują bakterie z rodzaju Erlichia. Najgroźniejsze są Ehrlichia canis, które wraz ze śliną kleszcza przedostają się do krwioobiegu psa. Pojedynczy kleszcz u psa, będący nosicielem bakterii, nie jest zagrożeniem dla czworonoga. Natomiast jeśli na skórze czworonoga bytuje wiele pasożytów, może dojść do groźnej niedokrwistości. Objawy u psa po kleszczu w przypadku erlichiozy Oto kilka objawów, które w przypadku tej choroby może dawać kleszcz u psa: podwyższona temperatura ciała;apatia;niechęć do zabawy, aktywności fizycznej;powiększone węzły chłonne. Objawy te występują najczęściej po 1–3 tygodniach od ukąszenia. W przypadku wystąpienia u psa opisanych wyżej objawów lekarz weterynarii zleci badania morfologiczne i biochemiczne. U dobermanów i owczarków niemieckich obserwuje się cięższy przebieg tej choroby. Erlichioza u psa – leczenie W terapii stosuje się antybiotyk podawany przez co najmniej 28 dni. Po około 4 tygodniach leczenia wykonuje się u psa badania serologiczne w celu oceny obecności przeciwciał. Leczenie postaci przewlekłej erlichiozy u psa ugryzionego przez kleszcza może trwać nawet kilka miesięcy. Choroby przenoszone przez kleszcze – psia borelioza Borelioza psia nazywana jest także chorobą z Lyme. Jest chorobą bakteryjną wywołaną przez krętki Borrelia burgdorferi. Bakterie te dostają się do krwioobiegu psa wraz ze śliną zakażonego kleszcza. Borelioza obejmuje różne układy i narządy czworonoga. Jest chorobą, której objawy występują na długo po ugryzienie kleszcza u psa – nawet do 6 miesięcy od zakażenia. Pies ugryziony przez kleszcza może przejść ją bezobjawowo. Jednak u około 5–10% zakażonych psów rozwija się pełna postać choroby. Objawy boreliozy u psów Pierwszym objawem rozwijającej się boreliozy jest rumień powstający w miejscu ukąszenia kleszcza. Pies nawet o nim nie wie, a opiekun zwierzęcia czasami go nie zauważa, zwłaszcza jeśli jego podopieczny ma długą i gęstą sierść. Następnie rozwija się spowodowana zapaleniem stawów kulawizna. Kolejnymi objawami są apatia, brak apetytu, gorączka, osłabienie. Objawy te mają często charakter nawracający – ustępują, by powrócić po kilku tygodniach. W przebiegu tej podstępnej choroby występuje czasem kłębuszkowe zapalenie nerek, zapalenie opon mózgowych, zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie wątroby czy zapalenie skóry. W przypadku, gdy borelioza obejmie układ nerwowy, można zauważyć zmiany w zachowaniu psa. Wyżej omówione objawy są zawsze wskazaniem do wizyty u lekarza weterynarii, zwłaszcza jeśli wcześniej zauważyłeś kleszcza u swojego psa. Lekarz zleci wówczas test ELISA lub test immunofluorescencji pośredniej, które pozwalają wykryć przeciwciała przeciw krętkom Borrelia. Inną metodą diagnostyczną są badania molekularne PCR. Kleszczowe zapalenie mózgu i opon mózgowych Ukąszenia przez kleszcze mogą przenosić choroby, takie jak erlichioza (Ehrlichia canis) i borelioza (Borrelia burgdoferi), a te infekcje z kolei mogą powodować zapalenie opon mózgowych u niektórych psów. Objawy u psa po kleszczu: ból;sztywność karku;brak apetytu;skurcze mięśni;utrata równowagi;paraliż;drgawki;utrata świadomości. Aby zdiagnozować zapalenie opon mózgowych, lekarz weterynarii będzie musiał pobrać próbkę płynu mózgowo-rdzeniowego psa. Badanie to wykonuje się w znieczuleniu ogólnym. Leczenie polega na podawaniu sterydów, antybiotyków i leków przeciwpasożytniczych. Jak usunąć kleszcza u psa? Co należy robić? Usuwanie bytujących na skórze psa kleszczy jest niezwykle istotne dla zabezpieczenia przed zapadnięciem na choroby odkleszczowe. Jeśli więc znajdziesz na ciele swojego pupila kleszcza, zastosuj poniższe wskazówki: nigdy nie smaruj wszczepionego w skórę kleszcza żadnym preparatem, gdyż zwiększa to ryzyko przeniesienia choroby;nie wyrywaj pajęczaka z ciała psa, lecz delikatnym, ale zdecydowanym ruchem wykręć go za pomocą specjalnego haczyka lub pęsety;pamiętaj, należy usunąć kleszcza w całości. Jeśli główka pasożyta pozostanie w ciele psa, udaj się do lekarza weterynarii, by zminimalizować ryzyko infekcji;obserwuj uważnie swojego czworonoga przez kilka tygodni, a w razie wystąpienia objawów jakiejkolwiek choroby przenoszonej przez kleszcze udaj się do lekarza weterynarii. Sprawdź też rozbudowaną instrukcje i film, jak usunąć kleszcza u psa. Szczególnym problemem może być kleszcz u yorka lub psa podobnej rasy. Nie tylko ich niski wzrost ułatwia kleszczom wspinanie się na nie, z radością buszują one po krzewach, w których łatwo mogą złapać tego pasożyta. Co gorsza, długa sierść psa tej rasy utrudnia usunięcie pasożyta. Jeśli masz yorka, pamiętaj, aby po spacerze dokładnie przeglądać jego sierść. Rana po kleszczu u psa – co powinno niepokoić? Może się zdarzyć, że pies ugryziony przez kleszcza nie reaguje w negatywny sposób, ale po jego wyciągnięciu zauważasz na jego skórze rankę. Co oznacza opuchlizna po kleszczu u psa? Jak zareagować na rumień po kleszczu u psa? Drobne podrażnienia lub opuchnięta skóra w miejscu ugryzienia przez kleszcza są normalne i powinny samoistnie zniknąć po jednym, czy dwóch dniach. Jeśli opuchlizna utrzymuje się dłużej lub towarzyszą jej inne niepokojące objawy, skonsultuj się z weterynarzem. Zupełnie inną kwestią jest rumień pojawiający się na skórze psa po ukąszeniu kleszcza. To zaczerwienienie o charakterystycznym okrągłym kształcie, zazwyczaj otoczone ciemniejszym pasem skóry. To niestety bardzo niepokojący objaw kleszcza u psa, który może świadczyć o tym, że nasz pupil został zakażony boreliozą. W takim przypadku psa należy zabrać do weterynarza. O tym, co zrobić, gdy zauważysz pozostałości kleszcza pod skórą u psa, przeczytasz poniżej. Źle wyrwany kleszcz – co robić? Źle wyrwany kleszcz u psa to sytuacja daleka od pożądanej, ale nie panikuj. Nie próbuj też samodzielnie usunąć resztek pasożyta z ciała zwierzęcia. Jeśli nie udało ci się wyciągnąć kleszcza u psa, należy udać się do weterynarza, który specjalną igłą usunie głowę, aparat gębowy lub żądło pajęczaka. Zawsze pamiętaj o zdezynfekowaniu zarówno skóry zwierzęcia, jak i swoich rąk i narzędzi, których używasz. Nie zapominaj, jednym z zagrożeń w tej sytuacji jest infekcja. Kleszcz u psa – jak zapobiegać ukąszeniu kleszcza W walce z chorobami przenoszonymi przez kleszcze najważniejszą rolę odgrywa profilaktyka. Zapobieganie przed inwazją pasożytów zewnętrznych nie jest trudne. Zabezpiecz swojego psa w jeden z następujących sposobów: stosuj dobrej jakości obrożę przeciw ektopasożytom. W przypadku psów lubiących kąpiele w zbiornikach wodnych lub strumieniach stosuj odpowiednie obroże wodoodporne;zabezpiecz psa, podając mu tabletki przeciw kleszczom;zastosuj płyn lub krople typu spot-on do wylania na skórę zwierzęcia. Możesz wspomagająco użyć preparatów naturalnych, które odstraszają kleszcze i inne pasożyty zewnętrzne. Jak chronić psa przed kleszczami? Profilaktyka Bardzo ważne jest regularne stosowanie preparatów przeciwko pasożytom zewnętrznym. Mimo iż żaden preparat nie daje stuprocentowej pewności, że kleszcz nie wszczepi się w skórę psa, powoduje, że pasożyt ginie do 48 godzin od wkłucia się w skórę. To znacznie ogranicza ryzyko zachorowania psa na choroby odkleszczowe. Aby zwalczać kleszcze u psa, nie musisz rezygnować ze spacerów z czworonogiem w lesie czy na łące. Pamiętaj, by w odpowiedni sposób zabezpieczyć swojego ulubieńca przed tymi uciążliwymi pajęczakami. Dbaj ponadto o szatę psa, regularnie szczotkuj ulubieńca, przeglądaj jego sierść. Żaden sposób zapobiegania chorobom odkleszczowym nie jest w stu procentach pewny, co nie sprawia, że nie warto ich stosowć. W razie wystąpienia niepokojących objawów udaj się niezwłocznie po poradę lekarza weterynarii, który dodatkowo zaproponuje najlepszy dla twojego psa sposób zabezpieczenia go przed kleszczami.
Kleszcz u psa – jak przebiega, jakie daje objawy oraz jak im zapobiegać W Polsce kleszcze najbardziej aktywne są do wiosny do jesieni. Z tym że, gdy temperatura zimą jest niska, to ten okres może się przedłużyć. Na ukąszenie tych pajęczaków są narażeni nie tylko ludzie, ale też zwierzęta domowe, a zwłaszcza psy, ponieważ to z nimi trzeba codziennie wychodzić na spacer. Niestety bardzo często opiekunowie nawet nie wiedzą, że na zwierzaku zadomowił się szkodliwy pasożyt. Skąd biorą się kleszcze u psa? Jakie są ich rodzaje? Jak je usunąć? Jakie są objawy ukąszenia? Jak temu zapobiegać? Wszystko zostało wyjaśnione poniżej! Charakterystyka kleszcza u psa Kleszcze to niewielkie pajęczaki, które najczęściej mają czerwono-brązowy odwłok. Z reguły nie osiągają rozmiarów większych niż 15 mm, dlatego tak trudno zauważyć je na ciele psa. Zwłaszcza gdy zwierzę ma gęstą i długą sierść. Po wbiciu się w skórę kleszcze zaczynają żywić się krwią i w ten sposób zwiększają swoją objętość. Wiele osób jest przekonanych, że do ukąszenia może dojść wyłącznie w lesie lub na łące. Nie jest to wcale prawda. Obecnie kleszcze mogą przebywać na trawniku przed blokiem, czy też w przydomowym ogródku i czekać na swoją ofiarę. Czyli tam, gdzie nasze psy najchętniej się bawią i spacerują. Niestety nie da się omijać takich miejsc, ale trzeba być bardzo ostrożnym. Kleszcze bowiem mogą być bardzo niebezpieczne. Jak znaleźć kleszcza u psa? W dużo bardziej komfortowej sytuacji są opiekunowie psów z krótką sierścią, ponieważ, gdy kleszcz już się naje i urośnie, będzie bardziej widoczny. Jednak również przy długiej sierści jest to możliwe. Pierwszym sposobem jest dokładne czesanie. W trakcie przesuwania szczotką po ciele należy tak przesuwać włosy, aby widoczna była goła skóra, dzięki czemu będzie można zauważyć, czy nie wczepił się w nią niepożądany pasożyt. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na okolicę szyi, uszu i ogona, ponieważ kleszcze zawsze szukają ciepłego miejsca do żerowania. Inną metodą jest dokładna obserwacja psa. Ukąszona skóra może być bardziej wrażliwa niż dotychczas. Zwierzę może zacząć się częściej drapać, a nawet niewielki dotyk będzie sprawiać mu dyskomfort. Co będzie skutkowało tym, że pies będzie wyrażał swoje niezadowolenie poprzez skrzywienie, pisk lub warczenie. Natomiast całkiem możliwe, że właściciel wyczuje pod palcami niewielki guzek. W jaki sposób kleszcz dostaje się na psa? Jak wspomniano wcześniej, kleszcze na psa najczęściej przenoszą się z wysokiej trawy, ale mogą również bytować na niskich krzewach. Nasi pupile chętnie spędzają czas właśnie w takich miejscach, bawią się, czy też łapią trop. Niestety wydychany dwutlenek węgla powoduje, że kleszcz wyczuwa obecność potencjalnego żywiciela głównie przez wrażliwość na ciepło. Przy pomocy przednich odnóży kleszcz czepia się skóry psa, a następnie porusza się po całym ciele aż znajdzie dla siebie dogodne miejsca do wbicia i żywienia. Kiedy je znajdzie, to przy pomocy specjalnego aparatu gębowego dostaje się pod skórą i zaczyna pobierać pokarm, czyli krew. Jaki rodzaje kleszczy u psa można wyróżnić? Jak się okazuje, do kleszczy zalicza się około 900 gatunków. Jednak w Polsce psy najbardziej narażone są na ukąszenie trzech nich. Są to: Kleszcz psi jest bardzo malutki, ponieważ mierzy zaledwie od 1 do 3 mm, ale gdy opije się krwi, może mierzyć nawet 1,2 cm. Odwłok kleszcza jest czerwono-brązowy. Jeszcze do niedawna twierdzono, że ten gatunek występował wyłącznie w okolicach basenu Morza Śródziemnego. Mimo że do Polski trafiały pojedyncze egzemplarze, to raczej nikt się tym nie przejmował, ponieważ nie wierzono, że dadzą radę przeżyć w naszym klimacie. Z tym że wraz z jego ociepleniem kleszcz psi, szybko zadomowił się w Europie. Zresztą również przez dużą ilość psów. Cały cykl rozwojowy gatunku odbywa się na ciele zwierzaka. Kleszcze składają jaja na ziemi lub w legowisku psa. Bardzo dobrze radzą sobie z życiem bez pokarmu, mogą w takim stanie przetrwać nawet rok. Kleszcz pospolity jest nieco większy od psiego. Kiedy nie jest najedzony ma około 4 mm długości. Po opiciu się krwią jego rozmiar może się zwiększyć do 11 mm. Dla tego gatunku cechą charakterystyczną jest brunatny odwłok i wyraźnie wyodrębniony czarny aparat gębowy. Samice składają jaja na roślinach, a po mniej więcej miesiącu wykluwają się larwy, które mają trzy pary odnóży. Na żywiciela najczęściej wybierają sobie małe ssaki lub gady. Kiedy się najedzą, odpadają z ciała zwierząt. Po upływie kolejnych 3-4 tygodni przeobrażają się w nimfy . Później następuje stan spoczynku trwający 8-12 tygodni. W tym czasie przekształcają się w dorosłe osobniki, które żerują na ludziach i zwierzętach domowych. Kleszcz łąkowy przed najedzeniem się ma około 4 mm wielkości, a gdy znajdzie już swojego żywiciela, to zwiększa swój rozmiar do 10 mm. Na pancerzu grzbietowym ma biały wzorek i pomarańczowo-czerwone brzegi. Natomiast jego ciało jest nieco spłaszczone. Jest to jeden z najgroźniejszych gatunków kleszczy dla psów, kotów i innych niedużych ssaków. Najchętniej wbijają się w skórę, gdzie owłosienie jest dość obfite. Początkowo atakował jedynie na terenach podmokłych, ale szybko przeniósł do miast. Jak usunąć kleszcza z psa? Pojawienie się kleszcza na ciele psa jest znakiem dla opiekuna, że przyszedł czas na działanie. Pod żadnym pozorem nie można wpadać w panikę, ponieważ takim zachowaniem z całą pewnością nie uda się pomóc zwierzęciu, a kleszcza należy jak najszybciej usunąć. Najprościej jest to zrobić przy pomocy pęsety. Wykonywane ruchy powinny być pewne i stanowcze. Kleszcza trzeba złapać za ciało i wyjąć. Przed wyciągnięciem kleszcza odradza się smarowanie jakimikolwiek substancjami miejsca wbicia. Nie ułatwi to zadania, a kleszcz może wydalić więcej patogenów w ciało psa. Dopiero gdy uda się usunąć kleszcza, to miejsce wbicia powinno zostać odkażone. Jeśli opiekun nie ma pod ręką pęsety, to może udać się do najbliższego gabinetu weterynaryjnego i kupić specjalny haczyk do usuwania kleszczy. Z drugiej strony, skoro i tak konieczna jest wizyta u weterynarza, to warto zabrać ze sobą psa i umożliwić mu fachowe pozbycie się problemu. Natomiast przeprowadzając zabieg w domu, warto zamknąć go w szczelnym pojemniku i oddać go do badania. Niestety objawy ukąszenia przez kleszcza u psa mogą pojawić się nawet po jego wyjęciu. Dlatego w kolejnych dniach należy obserwować zwierzę i w razie konieczności udać się do specjalisty. Jakie są objawy ugryzienia kleszcza u psa? Kleszcze mogą być w podobnym stopniu niebezpieczne dla psa, jak i człowieka. Objawy ukąszenia mogą być zróżnicowane w zależności od tego, jaki gatunek zaatakował naszego pupila. Można jednak wymienić kilka symptomów, które powinny być powodem do niepokoju. Należą do nich: Wymioty. Kaszel. Brak apetytu. Ospałość. Problemy z oddychaniem (szybszy lub utrudniony oddech). Częstsze szczekanie. Zmiana głosu. Zaburzona koordynacja ruchowa. W niektórych przypadkach mocz zabarwia się na czerwono. Wiele osób zastanawia się, czy ugryzienie psa przez kleszcza zwiększa ryzyko ataku również na nich. Takie sytuacje są spotykane bardzo rzadko. Człowieka kleszcz może ukąsić najczęściej na dworze, na terenach o bujnej roślinności. źródło filmu: Infoplanet Portal – Jak zapobiegać kleszczom u psa? Właściciel psa nie ma możliwości całkowicie uchronić psa przed kontaktem z kleszczami. Oczywiście w okresie, gdy są najbardziej aktywne, warto zrezygnować ze spacerów do lasu, na łąkę, czy w inne miejsca, w których rośnie wysoka trawa. Nie jest to jednak działanie w pełni skuteczne. Dlatego dobrze jest zapytać weterynarza o specjalistyczne środki odstraszające kleszcze. Obecnie na rynku jest wiele preparatów w formie kropli i tabletek. Można się również zaopatrzyć w specjalną obrożę. Należy pamiętać, aby stosować je zgodnie z zaleceniami lekarza lub ulotką dołączoną do opakowania. Dodatkowym środkiem ostrożności jest codzienna pielęgnacja sierści, czyli jej rozczesywanie oraz dokładny przegląd skóry.
Spis treści:1. Kleszcze – fizjologia2. Kleszcze – czym to grozi3. Kiedy atakują kleszcze?4. Jak kleszcz atakuje psa?5. Jak usunąć kleszcza z psa?6. Jak zabezpieczyć psa przed kleszczami? Krople na kark – preparaty typu spot-on: Obroże: Spraye (aerozole): Tabletki:7. Czy są szczepienia przeciwko chorobom odkleszczowym?8. Wyjazdy za granicę9. Podsumowanie Kleszcze zalicza się do stawonogów, a dokładnie do pajęczaków, i jest na świecie aż 900 ich gatunków. Ich rozmieszczenie na kuli ziemskiej zależne jest przede wszystkim od warunków klimatycznych i położenia geograficznego. Tak więc w różnych krajach, zależnie od temperatury i wilgotności środowiska, dominować będą inne gatunki kleszczy. Co ciekawe ten sam gatunek w jednym kraju (ciepłym) może przenosić chorobę, a już w innym, o chłodniejszym klimacie, nie. Najwięcej kleszczy notuje się w klimacie tropikalnym i subtropikalnym. W Polsce występuje 20 gatunków, z czego 3 mogą ugryźć Twojego psa. Aby zrozumieć, jak atakuje kleszcz, po co mu jest krew psa oraz dlaczego jest niebezpieczny – warto dowiedzieć się nieco więcej o tym stawonogu. Zapraszam do lektury. Kleszcze – fizjologia W Polsce występują głównie 3 gatunki kleszczy, które mogą zaatakować psa. Najbardziej znanym jest Ixodes ricinus, czyli kleszcz pastwiskowy lub inaczej pospolity. Występuję on w prawie całej Europie poza zimną Skandynawią. Dermacentor reticulatus to kleszcz równie często spotykany w Polsce, zwany łąkowym. Kleszcz psi, o mniejszy znaczeniu epidemiologicznym, to Rhipicephalus sanguineus. Wszystkie wspomniane gatunki należą to tak zwanych kleszczy twardych. Są owalne, spłaszczone grzbietowo-brzusznie, a na ich odwłoku widnieje owalna tarczka grzbietowa. Dorosłe postacie oraz nimfy mają 4 pary odnóży podczas gdy larwy jedynie 3 pary. Długość głodnej postaci dorosłej to u samca do 2,6 mm a u samicy do 3,5 mm. Po najedzeniu się samica może osiągnąć rozmiar nawet do 1 cm. Postaram się jak najprościej opisać cykl życiowy kleszcza na przykładzie kleszcza pospolitego. Najedzona samica składa jaja w środowisku, z nich wykluwają się małe larwy. Takie larwy żerują na swoim żywicielu 2-3 dni. Na tym etapie żywicielami najczęściej są drobne ssaki, przede wszystkim gryzonie, a także ptaki. Kolejno larwy przechodzą wylinkę i przeistaczają się w nimfy. Te szukają nowego żywiciela, którymi najczęściej są zajęczaki. Nimfy żerują na nich nieco dłużej, maksymalnie do 6 dni. Następnie wracają do środowiska i stają się już postaciami dorosłymi. Dorosłe osobniki żerują do 14 dni na swoich żywicielach, którymi są już duże ssaki: owce, psy, koty czy ludzie. Najedzona samica odpada od żywiciela, a po złożeniu jaj w środowisku umiera. Podsumowując: kleszcze w trakcie cyklu życiowego przechodzą trzy stadia: stadium larwalne, stadium nimfy i stadium osobnika dorosłego. Aby przejść z jednej postaci w kolejną, potrzebują krwi. Mówiąc wprost – każde stadium potrzebuje jednego żywiciela, aby się najeść i przejść w kolejne stadium, by w końcu się rozmnożyć. Dlatego też kleszcze nazywa się czasowymi pasożytami zewnętrznymi zwierząt. Z racji dość specyficznego cyklu życiowego i odżywiania się krwią wielu żywicieli kleszcze są wektorami chorób. Zwierzęta leśne są bowiem rezerwuarem wielu z nich. Są to choroby zarówno wirusowe i bakteryjne, jak i powodowane przez pierwotniaki. Choroby te nazywamy odkleszczowe i zagrażają one życiu i zdrowiu zwierząt oraz ludzi. I tu już mamy do czynienia z bardzo poważnym problemem. Choroby odkleszczowe są niekiedy, mimo wielu starań, bardzo trudne do wyleczenia. Kleszcze – czym to grozi Złapanie kleszcza grozi przede wszystkim możliwością zarażenia się chorobą odkleszczową – wirusową, bakteryjną lub pierwotniaczą. Jak wspomniałam, są to choroby zagrażające zdrowiu i życiu psów. O nich więcej dowiesz się z kolejnego artykułu. Nie każdy kleszcz przenosi chorobę. Nie można jednak na to liczyć. Statystyki podają, że to właśnie kleszcze są głównym wektorem chorób zakaźnych u zwierząt. Ixodes ricinus przenoszą przede wszystkim boreliozę, ale także anaplazmozę. Dermacentor reticulatus to transmiter przede wszystkim Babesia canis, ale także Anaplasma phagocytophilum, Ehrlichia canis oraz Borrelia burgdorfeli. Według najnowszych statystyk co trzeci kleszcz przenosi boreliozę. Ryzyko, że wbity kleszcz zaraził naszego psa, jest zatem wysokie. Ponadto złapanie wielu kleszczy grozi poważną anemią i wychudzeniem. Psy w ciężkim stanie, oblepione setkami kleszczy spotkać można przede wszystkim w krajach trzeciego świata. Niekiedy ich stan jest na tyle ciężki, że nie da się ich uratować. Kiedy atakują kleszcze? Pojawienie się kleszczy w środowisku jest sezonowe. Pierwsze osobniki zauważane są z reguły na początku wiosny, zaraz po pierwszych roztopach, gdy temperatura powietrza osiągnie 7-12°C. Tak więc najczęściej kleszcze mamy już w okolicach lutego i marca. Niestety w ostatnich latach notujemy ich obecność także w styczniu czy nawet w grudniu. Wynika to z coraz mniej mroźnych zim i szybszego nadejścia wiosny. Wystarczy kilka cieplejszych dni, aby te pajęczaki się uaktywniły. Największy wysyp kleszczy zauważamy w okolicach maja i czerwca, kolejny wysyp przypada na wrzesień i październik, co wynika z ich cyklu życiowego. Kleszcze aktywne są przede wszystkimi przed południem, a także wieczorem. W godzinach południowych, gdy słońce jest ostre, najczęściej nie żerują. Kleszcze bytują przede wszystkim w podmokłych, ciepłych i wilgotnych miejscach. Rzadko kiedy można je znaleźć na wysokich konarach drzew, wręcz przeciwnie – przebywają przede wszystkim na niższych gałęziach, w trawach i krzewach. Kleszcze można spotkać przede wszystkim na spodniej stronie liści, dlatego preferują lasy liściaste i mieszane. Najczęściej występują w takich miejscach, jak skraj lasu czy ścieżki. Rzadko kiedy spotkać je można na terenach bagiennych. Nie zapominajmy także o miejskich parkach, skwerach, ogrodach czy trawnikach pod blokiem. Nie można myśleć, że kleszcze to problem tylko psów wiejskich, wręcz przeciwnie, coraz częściej spotykamy się z nimi u miastowych psów. Jednak przede wszystkim to właśnie psy myśliwskie i te żyjące w okolicach lasów są wysoce narażone na złapanie kleszczy. Jak kleszcz atakuje psa? Kleszcz doskonale wyczuwa zbliżającego się żywiciela. Ma do tego specjalnie wykształcony narząd zmysłów – aparat Hallera. Znajduje się on na pierwszej parze odnóży i jest wyposażony w termoreceptory, chemoreceptory i mechanoreceptory. Kleszcz zatem precyzyjnie wyczuje swoją ofiarę po zapachu (pot, feromony), cieple (stała temperatura ciała), a także wyczuje jej ruch. Jeśli namierzy już ofiarę, najczęściej opada na nią. Może także się zdarzyć, że pies zbierze takiego kleszcza, ocierając się o trawy, krzewy czy tarzając po ziemi. Następnie kleszcz wędruje po sierści, dostaję się coraz to bliżej skóry i szuka dogodnego miejsca, aby się wgryźć. Generalnie preferują one miejsca na ciele, gdzie skóra jest cienka i mniej owłosiona. Najczęściej są to okolice pyska, uszu, pach, pachwin, a także nieowłosiona skóra brzucha. Po znalezieniu odpowiedniego miejsca kleszcz używa swojego aparatu gębowego (kłująco-ssącego) w celu dostania się do naczyń krwionośnych w skórze właściwej psa. Pies zazwyczaj nie czuje ukąszenia, a to dlatego, że w ślinie kleszcza zawarte są substancje znieczulające. Jak zostało wspomniane, samica kleszcza potrafi żerować nawet kilkanaście dni, a po napiciu się znacznie powiększa swoje rozmiary, może przypominać wielkością nawet owoc porzeczki. Następnie odpada. Taki duży, najedzony kleszcz nie jest zagrożeniem – on już nie zapoluje na kolejnego żywiciela. Jednak samica złoży jaja, z których wyklują się larwy i cykl rozpocznie się na nowo. W miejscu ugryzienia pozostaje niewielka rana, która najczęściej zagoi się samoistnie. Może jednak dojść do jej miejscowego zakażenia, a nawet rozwoju ropnia. Miejsce to należy obserwować i dezynfekować. Przez kilka pierwszych dni może być zaczerwienione, a skóra lekko zgrubiała. Jeśli zaczyna się coś sączyć, miejsce jest zaognione i tkliwe – należy wybrać się na kontrolę do lekarza weterynarii. Czy pies ma objawy, jeśli został ugryziony lub gdy na jego skórze znajduje się wbity kleszcz? Niestety nie za bardzo. Nie wywołuje to świądu czy pieczenia, rzadko kiedy pies w ogóle wie, że ma na ciele pasożyta. Wyjątek stanowią kleszcze, które znajdujemy w okolicy oczu, nosa czy sromu, czyli w delikatnych miejscach. Wtedy pies próbuje na różne sposoby po prostu je usunąć. Nierzadko to właściciele znajdują, zupełnie przy okazji, wbitego kleszcza u swojego pupila. Najczęściej podczas codziennych pieszczot. Co wtedy zrobić? Jak najszybciej go usunąć. Wracając do odgryzania kleszczy przez psa – połknięty kleszcz z tych występujących w Polsce nie jest dla psa zagrożeniem. I na pewno taką drogą zwierzę nie zarazi się chorobą odkleszczową. Niemniej istnieje pewien rodzaj kleszczy, który właśnie po dostaniu się do przewodu pokarmowego wywołuje chorobę (Hepatozoon spp). Nie występuje on na szczęście w naszej strefie klimatycznej. Jak usunąć kleszcza z psa? Przede wszystkim spokój, opanowanie, precyzja i szybkość. Jeśli nie czujesz się z tym pewnie, poproś osobę doświadczoną lub udaj się w tym celu do lecznicy. Czas tu faktycznie ma znaczenie. Niestety wystarczą tylko 24 godziny żerowania kleszcza, aby pies został zarażony pierwotniakami Babesia canis (czyli babeszjozą). Wszelkie badania pokazują zaś, że 48 godzin to już zupełnie wystarczający czas na zarażenie boreliozą, czy anaplazmozą. Wiemy także, że wystarczą zaledwie 4 godziny, aby kleszcz zaraził czworonoga wirusem kleszczowego zapalenia mózgu (KZM). Co więcej, czas ten liczymy od pierwszego żerowania danego pasożyta. Czyli jeśli kleszcz wypił już trochę krwi innego żywiciela, możliwe, że wystarczy jeszcze mniej czasu, by zaraził psa. Nie smaruj kleszcza żadną maścią, nie próbuj go uciąć nożyczkami czy wyrwać na siłę. Jeśli usuwamy kleszcza za pomocą pęsety, należy go chwycić jak najbliżej skóry i wyciągnąć. Jest to bardzo ważne, by go nie urwać! Niektórzy znawcy tematu proponują ruch prostolinijny, czyli ciągnięcie. Ja jestem zwolennikiem wykręcania zgodnie z ruchem wskazówek zegara – kleszcz powinien sam wyjść w całości razem z główką i odnóżami (8 odnóży u postaci dorosłej i nimfy, 6 u postaci larwalnej). Na rynku dostępne są specjalnie szczypczyki, pęsety oraz kleszczołapki do wyciągania kleszczy – wszystkie działające na podobnej zasadzie. Istnieją także inne, specjalistyczne sprzęty – przed ich zastosowaniem warto zapoznać się z instrukcją obsługi, by nie uszkodzić skóry psa. Miejsce na skórze po usunięciu kleszcza zdezynfekuj (np. octeniseptem) i obserwuj. Może ono być zaczerwienione i lekko obrzęknięte przez kilka dni. Jeśli pozostał fragment główki lub odnóży, postaraj się je wydobyć. Mogą być przyczyną powstania miejscowego ropnia. W takiej sytuacji najlepiej udać się zatem do gabinetu weterynaryjnego, aby lekarz wydobył resztki tkwiące w skórze. Przy okazji odpowiem na dziwne, acz częste pytanie klientów: nie, kleszcz nie odrośnie, jeśli w skórze została sama główka. Jednak należy ją usunąć, aby nie doszło do miejscowego ropnego zapalenia. Jeśli jednak mimo szybkiej reakcji w kolejnych dniach pojawiły się u psa niepokojące objawy chorobowe, koniecznie zgłoś się do weterynarza. Niektóre choroby odkleszczowe rozwijają się w błyskawicznym tempie, a szybciej zdiagnozowane mają większą szansę na pełne wyleczenie. Więcej o chorobach odkleszczowych przeczytasz w tym artykule. Jak zabezpieczyć psa przed kleszczami? Czyli najważniejsze. Co stosować, żeby pies nie łapał kleszczy – aby uchronić go przed chorobą oraz aby pies nie wnosił pasażerów na gapę do domu. Rynek zoologiczny oferuje naprawdę duży wybór preparatów o działaniu odstraszającym i bójczym. Istnieją także inne, alternatywne metody odstraszania kleszczy – ultradźwiękowe czy biomagnetyczne. Niektórzy właściciele sięgają także do ziołolecznictwa. Jednak ze względu na brak potwierdzonej skuteczności tych metod nie będę ich omawiać w artykule. Od siebie mogę dodać jedynie, że jeżeli są skuteczne – jak najbardziej nie zabraniam ich stosowania u swoich podopiecznych. Jednak pamiętajmy, że choroby odkleszczowe to nie są żarty, tak więc profilaktyka powinna być sprawdzona i jak najlepsza. ESCCAP (European Scientific Counseul Companion Animal Parasites – Europejska Rada do spraw Parazytoz Zwierząt Towarzyszących) podaje definicję substancji zwalczających ektopasożyty jako: „Substancje chemiczne opracowane do zastosowania u zwierząt jako środki zwalczające lecznicze, wykorzystywane w celu wyeliminowania występujących infestacji pasożytów zewnętrznych oraz zapobiegania ponownym infestacjom”. Tego typu produkty to leki w postaci preparatów spot-on (tzw. krople na kark), obróżek , preparatów w sprayu oraz tabletek. Preparaty te różnią się składem substancji aktywnych, a co za tym idzie – długością działania, formą aplikacji, a zatem i ceną. Wiele z nich ma swoich zwolenników, ale i przeciwników. Pamiętajmy, że każda forma jest dobra, jeśli jest skuteczna i jeśli nie wywołuje reakcji niepożądanych u naszego psa. Zawsze podkreślam, że są rejony, gdzie dany preparat działa, a już u innego psa klienci nie będą widzieć pożądanego efektu antykleszczowego, używając tego samego produktu. Wpływ na to ma wiele czynników, jak np. dobranie odpowiednio do masy ciała psa, błędy w stosowaniu preparatu (zakroplenie na sierść, a nie na skórę, wyplucie tabletki), rodzaj sierści, kwestie osobnicze, jak i rosnącą oporność kleszczy na niektóre substancje. Krople na kark – preparaty typu spot-on: Działają przede wszystkim kleszczobójczo, ale także i odstraszająco (szczególnie zawierające permetrynę, fipronil lub amitrazę). Dostępne na rynku preparaty różnią się ceną i składem oraz stężeniem substancji czynnej, na co warto zwrócić uwagę przy zakupie. Działają już po 24-48 godzinach od aplikacji, Poszczególne produkty różnią się także czasem działania, najczęściej są one skuteczne przez 4 tygodnie, są jednak i takie, które działają nawet do 12 tygodni po aplikacji. Można je stosować u psa nie wcześniej niż od 2 miesiąca życia Są proste w użyciu – wystarczy rozchylić włosy, tak by preparat aplikować na skórę. UWAGA: nie nakładamy preparatu na sierść. Musi się wchłonąć w skórę, a kolejno do naczyń krwionośnych psa. Ważne, aby wiedzieć, jak często należy aplikować produkt, i stosować go regularnie według zaleceń. Nieregularne stosowanie znacznie osłabia skuteczność produktu. Pierwsza aplikacja w sezonie może być zbyt mało skuteczna (brak kumulacji środka w organizmie). Należy pamiętać, aby 3 dni przed aplikacją preparatu i 3 dni po niej nie zmoczyć psa – uwaga na kąpiele, wizyty u groomera, ulewne deszcze czy wypady nad wodę – wtedy preparat nie zadziała w pełni. Preparaty aplikuje się bezpośrednio na skórę – może to wywołać niechciane reakcje alergiczne, na co należy szczególnie uważać w przypadku psów wrażliwych. Preparaty te średnio sprawdzą się u psów z gęstym i puszystym podszerstkiem. Produkty typu spot-on zawsze dawkujemy według wagi Kupowanie większej pipety i rozdzielanie jej na oko może tylko zaszkodzić psu – łatwo tu o przedawkowanie bądź zastosowanie zbyt małej ilości. Obroże: Działają przede wszystkim kleszczobójczo oraz odstraszająco (nie wszystkie). Dostępne na rynku różnią się dość znacząco ceną – wiąże się to z odmiennym składem farmakologicznym, warto na to zwrócić uwagę przy zakupie. Często mają intensywny zapach, ale są też dostępne formy bezzapachowe (jest to ważne, jeśli pies jest trzymany w domu). Dostępne są zarówno obroże wodoodporne, jak i niewodoodporne – o co należy dopytać przy zakupie (jest to ważne np., jeśli często kąpiemy psa lub mamy psa pływaka). Zaczynają działać 48 godzin po założeniu – po tym czasie substancja czynna przenika do naczyń limfatycznych w skórze psa. Działają od 2 do 8 miesięcy, w zależności od rodzaju produktu. Zazwyczaj można je stosować dopiero od skończonego 2 miesiąca życia. Należy uważać, aby pies nie zgubił obroży podczas zabaw czy spaceru. Obroża nie może być zdejmowana – powinna być na szyi przez cały czas, aby była skuteczna, jeśli zdejmiemy ją psu nawet na moment i założymy po jakimś czasie, skuteczność będzie ograniczona. Nie może służyć jako obroża do wyprowadzania na smyczy. Jeśli jest mocno, zabrudzona może nie działać prawidłowo. Obroża powinna być dość ścisłe założona – zbyt luźna nie daoczekiwanego efektu, nie będzie po prostu działać. Nie może być jednak za ciasna, nie powinna sprawiać dyskomfortu czy podduszać psa. Pierwszą obrożę warto założyć pod kontrolą lekarza Psy o gęstym i grubym podszerstku nie powinny mieć stosowanej obroży, gdyż nie zadziała u nich w sposób poprawny (utrudniony jest bezpośredni kontakt ze skórą psa i zburzone jest wchłanianie substancji aktywnych). Spraye (aerozole): Sprawdzają się u psów małych (o malej powierzchni ciała) oraz młodych (są dość bezpieczne). Są niezbyt wydajne u psów o większych gabarytach. Mają prosty skład i działają głównie odstraszająco. Spryskanie skóry psa i wtarcie w nią preparatu zajmują więcej czasu niż aplikacja kropli spot-on. Działają po ok. 24 godzinach od Możemy je stosować u szczeniaków już od 4 tygodnia życia i właśnie u pacjentów pediatrycznych najczęściej są wykorzystywane. Należy pamiętać, że minimum 3 dni przed aplikacją i 3 dni po niej psa nie można zmoczyć – uwaga na kąpiele, wizyty u groomera, ulewne deszcze, wypady nad wodę – wtedy preparat nie zadziała w pełni. Uzyskany efekt utrzymuje się do około miesiąca, powinniśmy powtarzać aplikację co 3-4 tygodnie przez cały sezon kleszczowy. Tabletki: Działają po 24 godzinach od podania, a niektóre natychmiastowo. Ich główny składnik to leki z grupy izoksazolin, mające niezwykle skuteczne działanie kleszczobójcze. Substancja czynna po wchłonięciu w przewodzie pokarmowym przechodzi do naczyń krwionośnych skóry na całym ciele. Notuje się niską oporność kleszczy w środowisku na te produkty. Aby zadziałały, kleszcz musi się wbić, jednak od razy po kontakcie ze skórą kleszcz obumiera – nie ma szans na transmisję choroby odkleszczowej ( pocałunek śmierci). Jednokrotne podanie tabletki zapewnia działanie przez okres 1-3 miesięcy, zależnie od składu konkretnego preparatu. Można je stosować powyżej 2 miesiąca życia. Są smaczne i chętnie zjadane przez psy – należy jednak dopilnować, by pies zjadł całą tabletkę. Pies może mieć kontakt z wodą, nie jest też wymagana specjalna dieta czy głodówka. Wszystkie wymienione produkty i leki przeciwkleszczowe są zarejestrowane i bezpieczne do stosowania u psów. Każda z dostępnych metod ma swoje plusy i minusy, nie ma jednego idealnego środka profilaktycznego, który na pewno zapewni ochronę u każdego czworonoga. Jednak nie można mówić, że któryś z tych leków psu zaszkodzi. Każdy lek przed wprowadzeniem na rynek weterynaryjny przechodzi wiele procedur, w tym badań klinicznych. Są to więc bezpieczne i sprawdzone preparaty. Jeszcze raz przypomnę, że każdy środek powinien być indywidualnie dobrany do psa. Przede wszystkim zależnie od jego masy ciała, rodzaju okrywy włosowej, stylu życia oraz od środowiska, w jakim na co dzień przebywa. Ważne są także nadwrażliwości osobnicze (w tym rasowe) oraz choroby, np. u psów z padaczką większość tabletek przeciwkleszczowych może być niewskazana. Dobrze, aby wybrany środek był zarówno kleszczobójczy, jak i miał działanie odstraszające. Dlatego też niektórzy producenci zezwalają na łączenie dwóch różnych produktów. Jednak przed takim postepowaniem przestrzegam – zawsze należy sprawdzić, czy substancje czynne w połączeniu nie doprowadzą do reakcji niepożądanych. Ważne także, że u psów, które na co dzień mieszkają z kotem, nie możemy sięgać po preparaty zawierające permetrynę. Dlatego też zawsze wybór preparatu profilaktycznego należy skonsultować z lekarzem weterynarii. Pamiętajmy, że po zastosowaniu każdego leku może dojść do niechcianych skutków ubocznych. Zaliczamy do nich alergiczne reakcje skórne: świąd, zaczerwienienie, łysienie (przede wszystkim po nałożeniu preparatów naskórnych). Mogą także się zdarzyć reakcje ogólnoustrojowe: wymioty, biegunka, apatia, osłabienie, objawy neurologiczne – w takiej sytuacji jak najszybciej należy udać się do placówki weterynaryjnej. Czy są szczepienia przeciwko chorobom odkleszczowym? Niestety nie ma dostępnych szczepień przeciwko chorobom odkleszczowym. Owszem, istnieje szczepienie przeciwko boreliozie (Borrelia burgdorfeli) zabezpiecza ono jednak w pełni, a tylko ogranicza objawy ewentualnej choroby. Na pozostałe choroby odkleszczowe, na które mogą zachorować psy w Polsce, czyli na anaplazmozę (Anaplasma platys, Anaplasma phagocytophilum), babeszjozę (Babesia canis), erlichiozę (Ehrlichia canis), nie ma dostępnych szczepień. Nie ma więc „szczepień na kleszcze” – o co często pytają klienci. 😉 Wyjazdy za granicę Wiele krajów w Europie i poza nią ma wymagania dotyczące profilaktyki przeciwkleszczowej. Wynika to przede wszystkim z chęci ograniczania przenoszenia gatunków kleszczy między krajami. Przed wyjazdem warto zatem zapoznać się z aktualnymi wymaganiami dotyczącymi czasu podania preparatu przed przekroczeniem granicy oraz jego składu. Wszystkie te czynności powinny być odnotowane w paszporcie psa wraz z pieczątką lekarza weterynarii. Podsumowanie Jeśli pies złapał kleszcza, należy go jak najszybciej wyjąć. Jeśli nie umiemy tego fachowo wykonać, należy udać się do lekarza weterynarii, aby pokazał, jak zrobić to prawidłowo. Nie wolno takiego kleszcza ciągnąć na siłę, wtedy urwiemy jego odwłok. Nie wolno też smarować go żadnym specyfikiem – sprzyja to wymiotom pasożyta, a co z tym idzie – zwiększa ryzyko zarażenia psa chorobą odkleszczową. Świadomie stosujmy profilaktycznie preparaty przeciwko kleszczom o najlepszym działaniu, przede wszystkim kleszczobójczym. Ponadto w sezonie kleszczowym przeglądajmy regularnie sierść psa, szczególnie w okolicach uszu, pyska czy łap. Pamiętajmy, że stosując profilaktykę u swojego czworonoga, nie tylko chronimy go przed groźnymi chorobami odkleszczowymi, ale także chronimy siebie. Kleszcze wniesione do domu mogą zaatakować także nas. ESCCAP w broszurze dotyczącej zwalczania kleszczy podaje takie zalecenia dla psów: regularne przeglądy sierści, jak najszybsze usuwanie kleszczy oraz całoroczne regularne stosowanie preparatów zgodnie z wytycznymi producenta w przypadku zwierząt mających stałą możliwość wyjścia lub przebywających na zewnątrz. Niestety z każdym kolejnym rokiem notujemy wyższą liczbę psów chorych na tak zwane odkleszczówki. Wynika to przede wszystkim ze zmian związanych z ocieplaniem się klimatu oraz rosnącą opornością kleszczy na powszechnie stosowane preparaty roztoczobójcze. Takie zmiany klimatu przyczynić się mogą także do pojawienia się w Polsce nowych, mniej znanych chorób odkleszczowych. Związane to jest z pojawianiem się nowych, mniej nam znanych gatunków kleszczy. Lekarz weterynarii, Małgorzata Glema
Nie wszystkie guzki na skórze psa są objawem groźnej choroby. Bardzo często pojawiające się guzy okazują się niegroźnymi tłuszczakami. Jedak nie należy nigdy rezygnować z przeprowadzenia badań – u psów występują też guzy komórek tucznych bardzo przypominające zwykłe tłuszczaki, a często będące złośliwymi nowotworami. Po ugryzieniu kleszcza i niewłaściwym usunięciu pasożyta może pojawić się stan zapalny i wyczuwalna pod palcami gula. Odczyn zapalny występuje również u niektórych psów po suk powinniśmy szczególnie bacznie obserwować okolice sutków, niesterylizowane suczki często cierpią na guzy listwy mlecznej (sterylizacja znacząco zmniejsza ryzyko zachorowania na tą chorobę). Wszelkie obserwowane zmiany jak najszybciej zgłaszajmy lekarzowi, który na podstawie badań będzie mógł zdiagnozować chorobę. Nawet jeśli mamy do czynienia z nowotworem, szybko podjęte leczenie może uratować życie guzka pod skórą pupila? Konsultowaliście się z weterynarzem czy też domyślacie się przyczyny? Podzielcie się swoimi doświadczeniami. Monika GajdaMonika Gajda – absolwetka studiów psychologicznych UJ. Pracowała w schronisku dla zwierząt, jest pettsiterką ( Ukończyła kurs trenera Alteri oraz Kurs Dyplomowy dla Behawiorystów Zwierzęch COAPE. Uczestniczy w seminariach o tematyce kynologicznej oraz prowadzi wykłady dla opiekunów zwierząt. Pracuje w COAPE Polska - instytucji kształcącej behawiorystów zwierzęcych i prowadzącej kursy o tematyce specjalista pisze o sobie:Świat zwierząt fascynuje mnie od czasów dzieciństwa. Mój pierwszy pies, owczarek niemiecki, pokazał mi jak zawiłe relacje łączą psy z ludźmi, jakie problemy komunikacyjne pojawiają się pomiędzy psem a człowiekiem. Uczęszczaliśmy razem na szkolenia prowadzone w tradycyjny sposób – PT, POI, POII, POIII (PT - pies towarzyszący, PO - pies obronny) – jednak porównując je teraz do szkolenia nowoczesnymi metodami mogę stwierdzić, że te drugie dają znacznie lepsze efekty, sprawiają, że nauka jest przyjemnością i wspierają tworzenie więzi między psem a właścicielem. Staram się cały czas pogłębiać swoją wiedzę na temat zachowania się i uczenia zwierząt. Za pomoc w nauce muszę podziękować przede wszystkim moim własnym psom: nieżyjącemu już Briksowi (owczarek niemiecki), Tinie (owczarek niemiecki), Dyziowi (kundelek, trafił do mnie przy okazji ewakuacji schroniska zagrożonego powodzią, spędził tam 4 lata), Bubie (kundelek, trafiła do mnie ze schroniska, gdzie przeżyła długie 2 lata) Dla Buby szczególne podziękowania za dzielne towarzyszenie mi w kursie trenerskim Alteri i celujące zdanie egzaminu;) Zobacz też Może Cię zainteresuje:
kleszcz u psa pod skórą