VECTRA 3D odstrasza i zabija kleszcze. Zapobiega wczepieniu się kleszcza poprzez działanie bezpośrednio na sierści psa, bez konieczności dostania się do krwiobiegu. Zapobiega żerowaniu kleszczy na Twoim psie przez 1 miesiąc*. VECTRA 3D działa przeciwko różnym stadiom kleszczy różnych gatunków ( Rhipicephalus sanguineus, Ixodes
Olejki. Podczas kuracji przeciwpchelnej pomocne mogą być naturalne olejki. Ponieważ większość insektów nie lubi zapachów np. drzewa herbacianego, cydru czy mięty, to zastosowanie takich substancji pozwoli na odstraszenie pcheł, a naturalne składniki nie będą podrażniały skóry zwierzęcia, nawet tej wrażliwej.
Doskonałej jakośc żwirek silikonowy dla kota dostępny w ofercie online w KrakVet.pl. Już dziś sprawdź pełną ofertę produktów i postaw na jakość >> ⭐ Ponów zamówienie Kontakt Email: sklep@krakvet.pl Reklamacje: reklamacje@krakvet.pl KrakVet, Sklep zoologiczny z najszybszą dostawą Blog Forum
. Prev 1 2 Next Page 1 of 2 Recommended Posts Share Witam, Proszę o radę! Chciałabym kupić swojemu psiakowi obrożę przeciw kleszczom, ale nie wiem, którą wybrać... Możecie coś polecić? Byłabym wdzięczna! Quote Link to comment Share on other sites Share Ja polecam Preventic - bardzo skuteczny, chyba jako jedyny jest wodoodporny, a i cena znośna, zwłaszcza na allegro. Używam od 3 sezonów i jeszcze nas nie zawiódł. Quote Link to comment Share on other sites 7 months later... Share Preventic ma jakies kłopoty. Wg tego co usłyszalem w hurtowni ma być dostepny dopiero w sierpniu. Preventic dziala przez 4 miesiace, niewiele droższy jest Kiltix i działa przez 7 miesięcy. Quote Link to comment Share on other sites 2 weeks later... Share [quote name='Artur Dobrzynski']Preventic ma jakies kłopoty. Wg tego co usłyszalem w hurtowni ma być dostepny dopiero w sierpniu. Preventic dziala przez 4 miesiace, niewiele droższy jest Kiltix i działa przez 7 miesięcy.[/QUOTE] A czy Kiltix jest wodoodporny?? Stosowałam przez dlugi czas Preventic, teraz zadowalam się Advantixem, ale przyznam, że ponad 30 zł na mniej niż miesiąc to troche dużo.. Dlatego poszukuje obroży, która jest WODOODPORNA.. Znalazłam na allegro Contra-tix, ale cena 10-15 zł (działa 3 miesiące) wydaje mi się mocno podejrzana.. Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Agappe']A czy Kiltix jest wodoodporny?? Stosowałam przez dlugi czas Preventic, teraz zadowalam się Advantixem, ale przyznam, że ponad 30 zł na mniej niż miesiąc to troche dużo.. Dlatego poszukuje obroży, która jest WODOODPORNA.. Znalazłam na allegro Contra-tix, ale cena 10-15 zł (działa 3 miesiące) wydaje mi się mocno podejrzana..[/QUOTE] Daria wodoodporna w jakim sensie: deszcz przetrwa natomiast na czas kąpieli (w wannie, jeziorze, rzece itp.) trzeba zdejmować i można założy dopiero na wyschniętą sierść. Ja kiltixa stosuję u jednej suki 11 lat u drugiej 5 (czyli od szczenięcia) i ani razu nie złapały kleszcza nawet tam gdzie inne psy łapały. Także na moje psy skutkuje. Pzdr Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='bety']Daria wodoodporna w jakim sensie: deszcz przetrwa natomiast na czas kąpieli (w wannie, jeziorze, rzece itp.) trzeba zdejmować i można założy dopiero na wyschniętą sierść. Ja kiltixa stosuję u jednej suki 11 lat u drugiej 5 (czyli od szczenięcia) i ani razu nie złapały kleszcza nawet tam gdzie inne psy łapały. Także na moje psy skutkuje. Pzdr[/QUOTE] No własnie ja szukam takiej, która przetrwa kąpiele w jeziorze.. Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='Agappe']No własnie ja szukam takiej, która przetrwa kąpiele w jeziorze..[/QUOTE] No to chyba takiej nie znajdziesz :roll: - jakoś nie wierzę żeby jakaś przetrwała kąpiele wodne. :shake: Pzdr Quote Link to comment Share on other sites Share co jest lepsze kropelki czy obroża? a jak obroża to która najlepsza bo na razie stosuję kropelki firmy fiprex i jak na razie Nuka nie złapała kleszcza (tzn nie wbił jej się, ale chodziły po niej 3, które przelazły później na mojego tatę) jak zapytałam weta o to co lepsze to powiedział, ze nie ma znaczenia, ale skoro teraz miała kropelki to później można spróbować z obrożą i sama nie wiem Quote Link to comment Share on other sites 2 weeks later... Share Jaką obroże bądz krople/ spray polecacie dla szczeniaka poniżej 3 miesiąca życia???? Quote Link to comment Share on other sites Share Ja swoją sukę cały rok zakraplam sabunolem a na okres kiedy kleszczy jest najwięcej oraz my najwięcej wyjeżdżamy to dodatkowo obrożę też Sabunol. W całym prawie 4 letnim życiu Salsa miała 2 wbite kleszcze i nigdy nie były napite. Dużo jeździmy pod namioty do lasu, mieszkamy też w leśniczówce w środku lasu i kleszczy naprawdę jest mnóstwo dlatego ja z czystym sumieniem mogę polecić sabunol i krople i obrożę. Quote Link to comment Share on other sites Share Preventic nas nigdy nie zawiódł ale teraz nie mogłam go nigdzie dostac niestety i kupiliśmy Sabunol, miałam duze wątpliwosci ale poki co (odpukac!) sierściucha sie kleszcze nie imają ;-) i oby tak zostało Quote Link to comment Share on other sites 11 months later... Share A co sądzicie o tej obroży [url] ? Moi znajomi niedawno przygarnęli małego pieska i niestety boja się , że będzie on łapał kleszcze tym bardziej, że dużo czasu spędza na dworze. Boja się o jego zdrowie i chcą zapobiec insektom. Quote Link to comment Share on other sites Share sabina -małego w sensie wielkość czy małego w sensie wiek-na małe w sensie wiekowo-może jakiś w spraju-przecież zwierz cały czas rośnie i można dopsikiwać. a co do obroży kiltix-pies pływa w rzece i,nie ściągam obroży obroża nadal działa Quote Link to comment Share on other sites 5 months later... Share kitixa warto ściągnąć jak pies włazi do wody. Obroża ta jest bardzo toksyczna dla ryb, żab itd... Quote Link to comment Share on other sites 5 months later... Share niestety pestycydy nie sa 100selektywne i wiekszosc preparatow ktore chronia naszych pupili jest szkodliwa rowniez dla organizkow wodnych, dlatego rowniez apeluje,aby w miare mozliwosci psiakom zjemowac obroze podczas wodnych zabaw moj psiak poki co mial 2sezony Kiltixa i polecam jednakze w tym sezonie rozgladam sie tez za innymi produtkami ot z czystej ciekawosci.. i tez znalazlam kilka obróżek w "podjerzanej" cenie.. no i nie wiem co myslec ktos uzywał moze np Pess Obroża Owadobójcza ?? Quote Link to comment Share on other sites Share do kitu jeśli chodzi o "bójczośc "tej śmierdzi Quote Link to comment Share on other sites 4 weeks later... Share proponuje nie kupować produktów i preparatów nieznanych producentów bez wcześniejszego "wywiadu" bo skutki mogą być w najlepszym przypadku co najmniej niemiłe. tak w skrócie: - obroże - długie działanie około 6-8 miesięcy i cenowo dość dobrze to wychodzi. Ceny są użależnione od obwodu obroży - ceny znanych marek to między 30-70 zł 2- zakraplanie - działanie 1 miesiąc - ceny 20-30 zł użależnione od wagi psa 3- sprey - tu się nie wypowiem bo nie stosuje wiem ze niektórzy stosują np 1 lub 2 opcję i dodatkowo 3 w czasie "szczytu" i wychodzenia w chaszcze. proponuje sobie poczytać np tu [URL] lub w innych sklepach internetowych zawsze przy produktach są opisy co prawda reklamujące produkt ale zawsze coś rozjaśni w głowie lub poprostu googlować i uświadamiać się ;] - bo problemu z kleszczmi nie można bagatelizować. Quote Link to comment Share on other sites 1 month later... Share sluchajcie a ja sie zamieszalam juz totalnie :( czemu ta sama obroza Bayera ma rozne ceny? I nie chodzi mi o roznicew cenach u dystrybutora tylko samego producenta? Czytam, ze sklad chemiczny jest ten sam, opakowania rozne wiec o co chodzi? [URL] [URL] Quote Link to comment Share on other sites Share to jest to samo -to na allegro jest w nowszym opakowaniu-cenowo faktycznie-jeśli jet to użytkownik sprawdzony to na prawde warto Quote Link to comment Share on other sites Share [quote name='gryf80']to jest to samo -to na allegro jest w nowszym opakowaniu-cenowo faktycznie-jeśli jet to użytkownik sprawdzony to na prawde warto[/QUOTE] nie wiem bo jeszcze nie kupowalam ale wczoraj wlasnie baaardzo mnie ten fakt zaciekawil. A ogolnie co sadzicie o obrozy? Moje psy mieszkaja pod lasem, wokol domu laki tylko, takze co lato setki kleszczy im wyciagamy. Tyle juz lat użeramy sie z kroplami (Frontline, Fripex) a takze z drozszymi i tanszymi obrozkami, a i tak nic nie pomaga. Mam nadzieje, ze te obroze sa warte tej ceny. A moze sa inne skuteczniejsze sposoby? Jakies zastrzyki moze? Quote Link to comment Share on other sites Share zastrzyków p/kleszczowych nie ma i pewnie długo nie ma wypróbowany sposób na ma środka który zapewnia 100% zabezpieczenie przed uważam za niezły-tylko trzeba pamiętac o przecieraniu psa pod włos całego,nawet pod ogonem obroza uprzednio lekko naciagnięto raz na miesiąc,także po wyujeciu z woreczka pierwszy raz. Quote Link to comment Share on other sites Share ale że co że przetrzeć tą obrożą całego? moja ma od miesiąca kiltixa..za płotem ogrodu mamy las..a co za tym idzie..kleszcze. ostatnio znalazłam napitego kleszcza na podłodze- myślałam że coś od bukietu z wazonu odpadło..wziełam w paluchy i jeszcze sobie tak oglądam a tu KLESZCZ :crazyeye:.. mysłałam że zwymiotuje..jakoś mnie brzydzą takie ochydne napęczniałe pasożyty :-( przeraziłam się bo nie wiem czy się dossał do niej czy co...zadzwoniłam do weta a on mi że jak ma kiltix to że na bank nie przyssał się do niej bo on uzywa go u swoich już od 15 lat-jakoś nie wiem czy w to wierzyć...mówił że widocznie musiała przynieść z lasu już napitego :-? i teraz nie wiem czy coś dokupić, sprey krople? kiedyś były takie pudry ale to waliło jak z koziej du.. a sierściucha jest w domu... Quote Link to comment Share on other sites Share napity kleszcz nie reaguje na stałcieplne-sucz przyniosła nienapitego z lasu,wczepiła się w takie miejsce że ty tego nie zauważyłas ani ona nie tak sobie siedział ok tygodznia wczepiony i ssał tym czasie odpasł bo sie nażarł(potem może czekac nawet 150 dni bez przyczepiania się). co do obroży-tak całego pod włos wytrzyj i zapnij na szyję tak ciasno,że 2 twoje palce tylko wejdą między szyję a pobroże Quote Link to comment Share on other sites Share Zakropliłam małą pierwszy raz adwentixem. Po 3-4 dniach znalazłam u niej pierwszego kleszcza. Jeszcze nie był napity ale już porządnie się przyczepił. Wczoraj w pokoju - w czwartek minie 4 tygodnie od zakroplenia - znalazłam napitego. Leżał na podłodze. Tak czytam Wasze opinie na temat obroży bo chyba będę zmuszona ją kupić! Quote Link to comment Share on other sites Share Kupiłam Kltlix-a. Za jakiś czas zdam relację czy jest wystarczająca. Quote Link to comment Share on other sites Prev 1 2 Next Page 1 of 2 Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Przykład małżonki potwierdza, że kleszcze nie atakują podczas gdy jedziesz na rowerze ale wówczas kiedy z niego schodzisz. Troszeczkę zmyliłem w drugiej części postu, bo opisałem czasy kiedy jeszcze nie stosowałem obroży, a były to płyny (frontline) dla zwierząt i deet dla ludzi i w tym czasie małżonka złapała kleszcza. Od kiedy stosuję obroże u zwierząt i przy swoim rowerze to nawet nie widziałem kleszcza na oczy, a przedtem zdarzało się, iż wyciągałem ze jednego zwierzęcia po kilka sztuk, bo nie zawsze preparaty wcierane w skórę zwierzęcia były skuteczne. Nie neguję używania Deet, ale jednak jest to trucizna, która wchłania się przez skórę i nie należy jej pryskać na ciało i też o tym trzeba pamiętać. Obroża za kilkanaście złoty to nie majątek, a wracając z krzaków siadam na siodełko i robaczkowi wiele nie pozostaje poza zostawieniem mnie w spokoju. Jak to działa, jaka w tym siedzi trucizna i dlaczego nie wolno tego zakładać na ludzi to nawet się nie chcę domyślać, ale pod siodełkiem, czy gdzieś w okolicach roweru myślę, że będzie miało podobne znaczenie jak przy kontakcie z czworonogiem. Olejek Autan + prysznic zaraz po Prysznic po każdej leśnej wyprawie przymusowo, ale nie zawsze jest taka możliwość. Do wyciągania kleszczy jest takie urządzenie z pętelką (można kupić w aptece) nigdy nie udało mi się tym urządzeniem schrzanić sprawy. Różnym pęsetami czasem coś nie wyszło, a mam niezłe doświadczenie, co prawda na czworonogach, ale to chyba nie ma znaczenia. Ps. DEET jest problematyczy gdy stosujesz go stale. Wtedy rzeczywiście może być toksyczny. Nikt przecież niestosuje go 24/365. Ja na dobrą sprawę prawie mieszkam w lesie i praktycznie codziennie po nim jeżdżę rowerem, więc już jest 24/365. Gdy mieszkałem w mieście zupełne nie zastanawiałem się nad stosowaniem takich środków, ale też rzadko miałem taką potrzebę, choć np. Lasku Bielańskim, czy na Kabatach wcale lepiej nie było.
Czy ktos uzywal kiedys alternatywnych metod przeciw kleszczom? Kiedys dawalam mojemu psu czosnek, faktycznie pomagal, kleszcze sie nie imaly, ale ostatnio dowiedzialam sie ze czosnek moze byc szkodliwy (na watrobe). Szukalam na roznych psich stronach, oto co znalazlam: - szklanka rozmarynu + szklanka tymianku, zaparzyc w malej ilosci wody, po godzinie przelac, dodac sok z 2 cytryn lub 2 lyzki octu winnego, opryskiwac tym psa Gdzies przeczytalam ze mozna dodac olejek "teetree", ale wiem ze dla kota jest on trujacy, wiec psu bym sie tez nie odwazyla. Podobno lawenda, eukaliptus i geranium tez odstraszaja kleszcze. Czy ktos moze sam probowal? Moze innych metod?
Jak skutecznie chronić psa i kota przed kleszczami i pchłami? Przepisy na domowe sposoby na kleszcze i na pchły u zwierząt domowych. Naturalne preparaty dla psa i dla kota odstraszające kleszcze i pchły oraz naturalne sposoby łagodzenia objawów ukąszeń i alergii: olej kokosowy, drożdże piwne, herbata z czystka, ziemia okrzemkowa, ocet i zioła, olejek z czarnuszki siewnej, olejek z drzewa herbacianego… Koty mają naturalną wysoką odporność na choroby, które roznoszą kleszcze, natomiast psy są na nie podatne. Ponieważ szczepienie nie daje całkowitej ochrony przed chorobami przenoszonymi przez pasożyty, warto dodatkowo zabezpieczyć pupila środkami odstraszającymi kleszcze w formie kropli czy obroży. Niestety większość oferowanych na rynku repelentów nie ma ochronnego działania, a niektóre są szkodliwe dla zdrowia zwierząt. Jeśli pies czy kot ma skłonność do alergii na gotowe leki i preparaty przeciw pasożytom trzeba skonsultować się z weterynarzem i zabezpieczyć go domowymi sposobami. Ważne jest, aby stężenia przygotowanych środków na kleszcze i inne pasożyty nie były za duże. Nawet domowe preparaty ochronne nie mogą dostać się na błony śluzowe, do oczu, nosa, uszu i pyska pupila! Sprawdzone sposoby ochrony zwierząt domowych przed pasożytami na skórze. Domowe sposoby na kleszcze i na pchły Sprawdzonym i skutecznym środkiem zabezpieczającym przed ukąszeniem przez kleszcza jest olej kokosowy (czyli tłuszcz kokosowy), a właściwie zawarty w nim kwas laurynowy. Niewielką ilość płynnego oleju kokosowego wciera się w łapy, brzuch, kark i uszy psa przed spacerem (dla średniego psa wystarczy łyżeczka). Kotu nanosi się na sierść kilka kropel tłuszczu kokosowego 2 razy w tygodniu, ale tylko na kark i między uszy, aby nie zlizał go czyszcząc sierść. Olej kokosowy nie wywołuje uczuleń, najlepiej chroni psy i koty z krótką sierścią. Poza tym olej kokosowy podawany wewnętrznie jest wyjątkowo skuteczny w ochronie przed pasożytami w jelitach. W zależności od wagi psa dodaje się codziennie 1-3 łyżeczki tłuszczu kokosowego do pokarmu razem z drobno tartą marchewką i drobno mielonymi pestkami dyni (podaje się 1 łyżeczkę oleju kokosowego na 10 kg masy ciała psa). Dawkę oleju kokosowego dla kota powinien ustalić weterynarz (po zważeniu). Bardzo dobrą ochroną dla kota przeciwko kleszczom jest wcieranie oleju kokosowego i dodawanie 1-2 tabletek drożdży piwnych do karmy. Herbata z czystka wtarta w sierść psa chroni go przed atakiem kleszczy na spacerze. Pełną łyżeczkę suszonego ziela czystka zalać szklanką wrzącej wody, zaparzać pod przykryciem przez 10 minut, przecedzić i schłodzić. Dwa razy dziennie spryskać sierść psa naparem z czystka. Ziele można zaparzać nawet 2 razy i nie traci swojej ochronnej mocy. Ochronne działanie przed kleszczami mają wcierany co kilka dni w sierść i skórę psa puder dla dzieci lub diatomit (ziemia okrzemkowa). Diatomit może podrażnić oczy i skórę, dlatego najpóźniej po 5 godzinach psa trzeba wykąpać. Puder dla dzieci zmieszany z suchą sproszkowaną miętą pieprzową lub tymiankiem używany jest do tępienia pcheł. Po spacerze sierść psa na karku warto spryskać mieszanką 2 łyżek olejku dla niemowląt i łyżki octu spirytusowego. Mieszanka nie pachnie przyjemnie, ale powoduje, że kleszcze spadają z sierści. Skuteczna jest także mieszanka octu jabłkowego i ziół. Do litrowego słoika wsypać 5 łyżek ziół z mieszanki „Septosan” (można kupić w aptece w formie sypanej), wlać 0,5 l octu jabłkowego i wymieszać. Wstawić do szafki na 2-3 tygodnie do naciągnięcia. Od czasu do czasu wstrząsnąć. Po przecedzeniu przechowywać w lodówce. Ziołowy ocet wcierać w sierść pupila. Nie tylko odstrasza pchły i kleszcze, ale zabija większość pasożytów skóry i grzyby. Po konsultacji z weterynarzem psom można podawać niewielkie ilości czosnku i czosnku niedźwiedziego (systematycznie spożywany jest dla psa bardzo niebezpieczny; podobnie cebula). Dodać do karmy odrobinę granulatu z czosnku (na czubku noża), lub przygotować napar z czosnku. 2 średniej wielkości ząbki czosnku obrać ze skórki, odciąć piętkę, zmiażdżyć praską. Przełożyć do słoiczka, zalać 3 łyżkami wrzącej wody. Szczelnie zamknąć, po ostudzeniu wstawić do lodówki (postoi w niej przez kilka tygodni). Dodawać codziennie do karmy nie więcej niż 1-2 krople naparu. Napar z czosnku jest skuteczny dopiero po kilku tygodniach podawania, chroni psa także przed pchłami oraz robakami w układzie pokarmowym. Domowe środki w walce z pchłami spełniają tylko pomocniczą, raczej odstraszającą rolę, nie wytępią złożonych w sierści jaj! Płyn do mycia naczyń pomaga usuwać pchły, ale nie powinno się go stosować regularnie. Wyjątkowo, jeśli nie mamy pod ręką szamponu na pchły, możemy przygotować ziołową kąpiel z delikatnym płynem do naczyń. Na szklankę silnego naparu z mięty pieprzowej lub tymianku w temperaturze pokojowej daje się 2-3 łyżki płynu, dokładnie miesza. Płynem spryskuje się sierść, wciera pianę. Pupila trzeba koniecznie wykąpać po tym zabiegu, przypilnować, aby nie lizał spryskanej sierści. Płyn do naczyń ma tylko lekkie działanie na pchły i nie wystarczy do całkowitego ich wytępienia. Natomiast zioła (mięta pieprzowa, tymianek, kwiaty wrotyczu) znacznie ograniczają atak wielu pasożytów skóry. Na wsi są często wkładane do budy psa. Niektórzy stosują słoną wodę z płynem do naczyń do tępienia pcheł u swojego psa, ale taka mieszanka wyjątkowo wysusza nie tylko pchły, lecz także skórę drażniąc ją mocno. Nie polecamy! Do wody lub karmy dla psa można dolać dziennie nie więcej niż 5-8 kropli olejku z czarnuszki siewnej. Psa i wychodzącego kota dokładnie wyczesywać grzebieniem przeciw pchłom (najlepiej poza mieszkaniem), następnie sprawdzić skórę. Grzebień psa wysmarować olejkiem z czarnuszki siewnej, którego zapachu kleszcze i pchły nie znoszą. Zwierzętom wychodzącym z domu nie pozwalać na wchodzenie na łóżko, fotel, krzesła. Na meblach, w dywanie kleszcze mogą przetrwać bez pożywienia nawet przez 2 tygodnie. Legowisko psa i kota spryskiwać mieszanką na pchły i na kleszcze, która składa się z 3 łyżek octu spirytusowego i 2 szklanek wody (można dodać łyżeczkę soku z cytryny). Prać zawsze w temperaturze 90°C, która zabija jaja i larwy pasożytów. Niektórzy właściciele zwierząt zakładają psom obroże z naturalnych, nieoszlifowanych bursztynów. Jednak działanie na kleszcze i inne pasożyty zapachu bursztynu i ładunków elektrostatycznych powstałych przy ocieraniu się o sierść nie jest potwierdzone naukowo. Olejek z drzewa herbacianego ma działanie łagodzące zmiany uczuleniowe na skórze psów po ukąszeniach przez kleszcze. Poza tym zapobiega wypadaniu sierści. Olejek z drzewa herbacianego przed nałożeniem na skórę trzeba koniecznie rozcieńczyć wodą! Olejek z drzewa herbacianego jest trujący dla kotów, podobnie jak inne olejki eteryczne! Przepis na preparat łagodzący podrażnienia skóry psa, swędzenie po pogryzieniu przez kleszcze i przez pchły Kropelkę olejku z drzewa herbacianego wmieszać z łyżką oliwy (zastąpią ją olej lniany, olej kokosowy lub olej z pestek winogron) i nanieść na podrażnioną skórę psa. Preparat stosować kilka razy w tygodniu. Z olejkami eterycznymi trzeba zachować ostrożność, nie tylko dlatego, że zwierzęta nie lubią ich zapachu. Olejki często wywołują reakcje alergiczne u zwierząt. Niektóre z naturalnych repelentów są silnie trujące dla kotów (np. czosnek, cebula, olejek z czarnuszki siewnej), szczególnie olejki eteryczne (np. skuteczne u ludzi olejki lawendowy, z drzewa herbacianego, citronella, rycynowy), podobnie jak stosowane do nasączania obroży środki chemiczne (deltametryna, permetryna)! W przypadku kotów najlepiej jest powstrzymać się od wewnętrznego i zewnętrznego stosowania olejków eterycznych i niektórych oferowanych przez handel środków na pchły i na kleszcze. Chemiczne preparaty zwalczające kleszcze i pchły dedykowane dla psów mogą być dla kotów zabójcze. Informacje o bezpiecznych dla dzieci i dorosłych sposobach ochrony przed kleszczami znajdują się w artykule „Jak uchronić się przed ukąszeniem przez kleszcza?”
Wiosna oznacza początek „sezonu kleszczowego”. Moje koty nie wychodzą na dwór, więc ich akurat ten problem nie dotyczy, ale jeśli Wasze futrzaki korzystają z uroków samodzielnych spacerów, to sugerowałbym pomyśleć o zabezpieczeniu ich przed tymi groźnymi pasożytami. Teoretycznie kleszcze stają się aktywne na przełomie marca i kwietnia, ale ciepła zima i wczesna wiosna, jak w tym roku, może sprawić, że obudzą się znacznie wcześniej. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby już czyhały w trawach i zaroślach na swe ofiary. Ogólnie ocieplenie klimatu sprzyja rozprzestrzenianiu się kleszczy, które pojawiają się w miejscach, w których ich wcześniej nie było. Same w sobie kleszcze nie stanowią zagrożenia dla naszych futrzaków. Ssą co prawda krew, ale jej nieznaczny ubytek jest dla zdrowego, dorosłego zwierzaka praktycznie bez znaczenia. Kota musiałoby zaatakować jednocześnie całe stado tych owadów, by mu to zaszkodziło. Nie dlatego kleszcze są groźne, że ssą krew, ale dlatego, iż są nosicielami groźnych chorób. Z tego powodu lepiej jest futrzaka przed kleszczami zabezpieczać.↓ OBROŻA PRZECIWKLESZCZOWA DLA KOTA ↓ Na rynku zoologicznym znajdziemy wiele różnych preparatów przeciw kleszczom. Bardzo popularne są obróżki przeciw kleszczowe. Wiem, że wielu właścicieli kotów je kupuje. Osobiście jednak w przypadku kotów obróżek nie polecam. Dlaczego? Otóż, jak to już kiedyś pisałem, dobra obroża (czytaj „bezpieczna”) powinna łatwo się odpinać, gdyby zwierzak o coś nią zaczepił, dzięki czemu może się z niej uwolnić, a nie udusić. Obroża przeciw kleszczowa powinna też spełniać ten warunek, a z tego, co wiem, większość z nich go nie spełnia. A jeśli już, to może być przez kota łatwo zgubiona i zwierzę staje się na inwazje kleszczy narażone. I tak źle, i tak niedobrze. Najlepsze moim zdaniem są preparaty przeciwkleszczowe, które aplikuje się bezpośrednio na skórę kotów. W sprayu lub w ampułkach. Wchłaniają się one do kociego organizmu i działają około jednego miesiąca (przynajmniej te najlepszej jakości). Zwierzak nie ma na sobie niczego, czym mógłby zaczepić o gałęzie, a jest chroniony. Być może preparaty te do najtańszych nie należą (te dobrej jakości), ale zdrowie naszych pupili jest chyba ważniejsze. ↓ KROPLE PRZECIWKLESZCZWE DLA KOTA ↓ A co jeśli kot wróci do domu z niechcianym pasażerem na gapę? Absolutnie nie wolno nam kleszcza ściskać, miażdżyć, przypalać, smarować olejem, kremem, itd., ponieważ zwróci zawartość swojego żołądka do rany. Kleszcza musimy złapać, pęsetą lub specjalnym urządzeniem do usuwania kleszczy, jak najbliżej jego głowy i delikatnie wykręcić. Potem ranę musimy zdezynfekować. ↓ AKCESORIA DO USUWANIA KLESZCZY U KOTA ↓ Zdjęcie:
co na kleszcze dla kota forum