Prometeusz przemycił ogień dla ludzi w kawałku drewna, z pozoru wilgotnym, ale w środku suchym. Nazywamy go dobroczyńcą ludzkości ponieważ nie dopuściłc do tego aby Zeus zabierał ludziom ich pożywienie, które mieli składać w darze. Nazywamy go także dlatego, że nie zważając na gniew Zeusa ukradł ogień i dał go ludziom.
Dołącz do nas i ucz się w grupie. Muzyczny2000 Muzyczny2000 25.02.2015 Polski Liceum/Technikum rozwiązane Napisz charakterestyke Boga Prometeusza
Był buntownikiem, bezinteresownym ofiarodawcą. Jest symbolem człowieka, który dla innych ludzi jest w stanie poświęcić swoje życie bezinteresownie. Nauczył ludzi, jak radzić sobie w życiu codziennym, objaśnił następstwo pór roku, nauczył matematyki, budownictwa, medycyny. Prometeusz, pozwolił ludziom uwierzyć w siebie.
które w większości przypadków są przedmiotem ideologicznych paradygmatów, charakterystycznych dla konwencji politeizmu, teocentryzmu, etnocentry-zmu, modernizmu i partiocentryzmu1. W słynnej tragedii Prometeusz w okowach (525–456 p.n.e.) Ajschylos zmienia podstawowe znaczenie imienia swego bohatera na drugorzędne tak, że
Wyjaśnij, na czym polegał podstęp bogów. 2011-05-11 19:46:58 prosze ludzi znajacych krótkie wierszyki dam najlepszą odp. 2009-01-16 18:43:55 Na czym polegał podstęp pająka w wierszu j.brzechwy " Pająk i Muchy " 2011-11-29 18:01:25
W każdym domu greckim czczoną ją , dlatego za najświętsze miejsce uznawano palenisko. Zajmowała się sierotami, kiedy umierała gospodyni domu. *** Demeter. To bogini urodzaju, ziemia - matka, bogini przyrody. Jest symbolem kochającej matki, która tak rozpacza żegnając się ze swoją córką, że cła przyroda traci swe barwy.
. Odpowiedzi Prometeusz nie był bogiem : )Prometeusz stworzył człowieka z gliny i ukradł bogom , ogień dla ludzi : )Za co potem został surowo ukarany : ( On nie był bogiem, był jednym z tytanów nei odpowiedział(a) o 14:50 Prometeusz nie był bogiem. blocked odpowiedział(a) o 14:51 Prometeusz nie był Bogiem a Tytanem, był odpowiedzialny za stworzenie człowieka. TheMist odpowiedział(a) o 14:52 blocked odpowiedział(a) o 14:52 Adusss odpowiedział(a) o 14:52 Prometeusz to nie był Bóg ;) On dał ludziom ogień mimo zakazań Zeusa ;)Znaczy był tak jakby bogiem ognia wykradł ogień ;) ;* sew9000 odpowiedział(a) o 20:23 blocked odpowiedział(a) o 14:49 Uważasz, że ktoś się myli? lub
{"type":"film","id":523230,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Prometeusz-2012-523230/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Prometeusz 2012-07-22 11:35:17 Mam wrażenie ze wszyscy nie dostrzegają pewnej rzeczy:Jaki jest tytuł filmu?Otóż moim zdaniem pierwsza bardzo ważna scena filmu pokazuje nam właśnie (w dużym cudzysłowu) tytułowego bohatera. Obcy (inżynierowie) zajmują się "wytwarzaniem" na nadających się do tego planetach istot żywych które służyć będą im jako :niewolnicy, wyznawcy - siła robocza, tworzą istoty lecz dbają o to by nie miały jednego składnika - UMIEJETNOSCI SAMODZIELNEGO MYSLENIA!!!Jednak pojawia się ktoś kto ma inne zdanie (przecież nawet wśród obcych może być ktoś kto uważa co innego, kto nie zgadza się z jedynie słuszną drogą partii), pojawia się jeden (PROMETEUSZ) który pragnie by i inne istoty miały możliwość, myślenia, tworzenia i tak naprawdę wolności. Jak mityczny Prometeusz dał ludziom ogień i nauczył z niego korzystać tak on daje możliwość rozumowania poprzez akt najwyższego poświecenia czyli własny rozpad i zmieszanie swojego DNA z woda którą piją wszystkie organizmy właśnie obcy chcą zniszczyć życie na ziemi bo staje się cos co dla nich nie może mięć miejsca - pojawia się nowa rasa która nie podda się ich dyktatowi lecz z pewnością nie pozwoli się sprowadzić do roli niewolników (a w konsekwencji może być dla nich zagrożeniem).Dlatego przebudzony inżynier nie wdaje się w żadne dyskusji a widząc po 2000 latach snu że rasa którą zamierzano wcześniej zniszczyć (kiedy była jeszcze technologicznie zacofana) przybywa do niego bezpośrednio dysponując już wysoka technologią nie certoli się lecz przystępuje niezwłocznie do swojego zadania - czyli eksterminacji do rozwikłania zagadki filmu - jest pierwsza scena oraz sam tytuł!(Rozumiem że pewnie moja hipoteza nie jest doskonała i zawiera wiele luk, chętnie podyskutuje). nagit mogłoby nawet dojsc do wojny pomiedzy Sj a człowiekiem. nagit To wszystko co napisałeś jest dosyć oczywiste i z tym sie zgadzam. Natomiast jest tu pewna luka logiczna. Skoro jeden z "inżynierów" oddal siebie i swoje DNA ... to skad malowidla na scianie w jaskiniach 35 tys. i skad pozniej w roznych kulturach wymienionych w filmie motyw 5 planet i jakiegos kultu? Dlaczego przez 35 tys lat im nie przeszkadzal rozwój czlowieka i nagle w trakcie gdy Jezus nauczal gdzies na bliskim wschodzie postanawiaja, ze zniszcza to co powstalo. Akweduktow sie przerazili czy koloseum ? karol66 moim zdaniem rozwój ludzi jest konieczny do rozwoju obcych....wiecej ludzi wiecej obcych karol66 Moze po prostu dali nam jednak szanse i tak jak Scot sugerował w jakims wywiadzie przełomem było cos co wydarzyło sie 2000 lat wcześniej (czyzby chodziło o ukrzyzowanie posłańca inzynierów który przybył z pokojową misją?!). karol66 Być może inżynierom nie przszkadzało to jak ludzie sobie mieszkali w jaskiniach i latali z dzidami. ale byli świadomi tego że kiedys moga być mądrzejsi i dlatego zostawili im tą mapę. wtedy zaczną szukać i sami na siebie sprowadzą zagładę. kaus ocenił(a) ten film na: 3 karol66 Pewna luka logiczna? A taki szczegół jak "mieszanie się DNA z wodą którą piją organizmy żywe" to nie jest luka logiczna!? Fakt to nie luka to kpina z biologii. Swoją drogą mógł odciąć sobie palec, zamoczyć w tym sosiku i wrzucić do rzeki - efekt genetyczny byłby wszak taki sam choć scena może mniej dramatyczna:) kaus to rozpuszczone w wodzie DNA kosmity podziałało tylko na ludzi czemu nie na ryby karol66 Małpa staje się naprawdę groźna dla człowieka jak zaczyna używać kija zamiast rąk do walki...dla kosmitów staniemy się konkurencją w momencie możliwości podróżowania z prędkością nadświetlną, laserów i broni potężniejszej od bomb wodorowych, a tak jesteśmy tylko "mrowiskiem" - gdzieś tam w "lesie" galaktyk..... MichaelTerran Brawo! nagit nazgul_nazgul Chciałem to samo polecić :) nagit "Kluczem do rozwikłania zagadki filmu - jest pierwsza scena oraz sam tytuł!"Przecież tytuł równie dobrze może kojarzyć się z nazwą statku którym banda "naukofcuf" wyruszyła w podróż. Supernaturall Naprawde ogladając ten film w którymś momencie pomyslałes że w tytule chodzi o nazwe statku kosmicznego? bukss ocenił(a) ten film na: 8 nagit No wiesz tak jak w 8 pasażer Nostromo :) bukss Nie ma takiego tytułu - to jedynie wymysł polskiego dystrybutora. Oryginalny tytuł to po prostu "Alien". nagit Ja mam inną teorię (chociaż Twoja jest całkiem niezła) - jednak nie nawiązuje ona do tytułu. Inżynierowie chcą tworzyć w różnych galaktykach doskonałe cywilizacje. Stwórcy obserwują ludzi i notują rozwój nowych cywilizacji. Ludzie jednak nie rozwijają się jak powinni, zamiast wspólnie tworzyć i rozwijać, toczą ze sobą wojny, nienawidzą się, kierują się tylko zyskiem. Ludzie są gatunkiem pełnym wad, stanowiącym zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych cywilizacji we wszechświecie, więc trzeba ich zniszczyć. szmyrgiel jak na kogoś kto chce stworzyć doskonałość i wadą jest to że ludzie walczą to ciekawą broń na nich wymyślali i zbyt dużo w nich nienawiści jak na zwykłe rozczarowanie ludźmijuż innych pytałem, gdzie widzisz to że stworzyli ludzi w sensie zamierzonego tworzenia thengel Na samym wstępie mamy wczesną Ziemię niezamieszkaną przez żadne życie. Inżynierowie wysyłają jednego ze swoich, aby wypił "eliksir życia". Inżynier wypija swój "eliksir" nad wodospadem, po czym ginie zamieniając się szarą maź, z której powstaje nowe życie. Wśród organizmów które się rodzą, wyłania się jeden gatunek który będzie wyposażony w umysł. Inżynierowie odwiedzają ludzi i ich nauczają. szmyrgiel jak inaczej można odczytać pierwszą scenę, Inżynierowie pozostawiają skazańca/wygnańca na obcej, pustej planecie, może żyć tam sam lub wypić truciznę która powoduje rozpadniecie się jego ciała, szczęśliwym trafem kawałek dna odrywa się za nim zostaje zniszczony i powstaje z niego życieudowodnij mi teraz że tak nie mogło być thengel Gdyby życie na Ziemi było by przypadkiem, to od razu by je zniszczyli, a nie przychodzili i nauczali ludzi. szmyrgiel a nauczali? jedyny ślad jaki pozostawili to "adres" na śmiercionośną planetę thengel Śladem są znajdujące się na wielu zakątkach świata malowidła na których ludzie czcili Inżynierów jak bogów. Jeżeli lud uznaje coś za boga to musi -raz nie przypominać niczego co wcześniej widzieli i -dwa muszą mu coś ważnego zawdzięczać (bo w innym razie może być uznany za diabła). Można nawet uznać, że to Inżynierowie byli czczeni w starożytnym Egipcie, w Grecji lub w innych cywilizacjach, tyle, że każdy na swój sposób ich interpretował. szmyrgiel nietrudno czcić jak boga kogoś kto jest większy szczególnie w czasach gdy 1 % ludzi widział coś więcej niż tylko własną okolicę w większości religii ludzie bali się bogów, bo to właśnie strach najlepiej trzymał w ryzach ciemnotę nie miłosierdzie - czyli Inżynierowie nie musieli zrobić nic dobrego - pamiętaj że chrześcijaństwo pojawiło się dość późno w stosunku do Inżynierówwystarczyło że się pojawili i przekazali adres do śmiercionośnej planety - chyba że ... i tu pojawia się miejsce na kolejne domysłybo może planeta okazała się czymś innym niż pierwotnie sądzili, może ...ale na pewno nie ma nic w filmie jak to Inżynierowie postanowili stworzyć życie na ziemi a potem im się znudziło i zapragnęli je zniszczyć thengel W takim razie po co w ogóle przylatywali na Ziemię, żeby zrobić wrażenie na ludziach? Dlaczego chcieli zniszczyć ludzkość to już wspominałem. Motyw "Inżynier popełnił zwykłe samobójstwo i przez przypadek wzięło się życie" nie przekonywuje mnie. Pozostanę przy swoich domysłach. szmyrgiel pierwszy śmiercionośny adres został podany 35 tys. lat przed wydarzeniami w filmie - skoro już wtedy chcieli zniszczyć ludzi to na co tak długo czekali? a skoro nie chcieli to dlaczego go systematycznie podawali przez stuleciaa może planeta nie była śmiercionośna,a może to nie był statek bojowy tylko transportowy, może tam było źródło czegoś co dawało życie lub tylko surowiec który został w jakiś sposób skażony i zamienił się w brońa może o była broń ale nie ich tylko przeciwko nim, każde gdyby rodzi inne pytania 70R ocenił(a) ten film na: 5 thengel W zasadzie to nie wiadomo, co rzeczywiście przekazał android przebudzonemu inżynierowi i czy faktycznie miało to charakter przyjazny i co najmniej mający na celu uchronić przybyszów. Ktoś się nad tym w ogóle zastanawiał? Jak było widać, David miał tendencje do nie w pełni rzetelnego i lojalnego wykonywania wszystkich rozkazów i nie raz robił coś na przekór ogólnemu dobru załogi (przykładowo: nagłe przerwanie transmisji z kamery dla blondyny czy podrzucenie doktorowi czarnej mazi do szklanki z wodą). Nastawienie jego było raczej poznawcze - ludzi na statku traktował jako króliki doświadczalne - nie zachowawcze. I był przy tym podstępny. Ale jeśli android miał być zaprogramowany do służenia umierającemu starcowi (a wg powyższej teorii sprzeciwiłby się temu) to czy faktycznie nie posiadał on czegoś w rodzaju "ludzkiej duszy"?W jednej rozmowie z Davidem ktoś porównał go z człowiekiem, twierdząc, że tym się różni robot od człowieka, że ten pierwszy nie ma duszy. Po tym dialogu (i nie tylko) nie raz nasuwało się na myśl, że David mógł być w rzeczywistości o wiele bardziej rozwiniętą jednostką (co skrupulatnie skrywał), wprawdzie nie odczuwającą bólu czy skrupułów, ale posiadającą możliwość samodzielnego myślenia i podejmowania decyzji, czyż nie? ;)To tylko jedna z teorii... 70R ocenił(a) ten film na: 5 70R Dodatkowe uwagi, których nie zdążyłem dodać przy edycji poprzedniego postu. Umierający gość chciał za wszelką cenę poznać wiedzę, jak stać się nieśmiertelnym, co było ogólnym zaprzeczeniem naturalnej kolei rzeczy i byłoby zbyt dużym odchyleniem od normy. To mogłoby się nie podobać zarówno Davidowi, jak i propos języka, którego użył android w komunikacji z gigantem, może zabrzmi to śmiesznie, ale czy nie była to Łacina? ;) Choć bardziej przypominał jakiś starożytny - i o to pewnie chodziło. Jeśli jednak był to jakikolwiek język używany gdzieś na świecie, nie jakiś bełkot, to ktokolwiek go znający podważy lub potwierdzi powyższą tezę. :) 70R Tu masz link do rozmowy Dvida z inżynierem. Niestety nie znalazłem tej samej sceny w wersji filmowej choć kiedyś thengel Czy to był szczęśliwy traf czy może tak miało być??? może ich DNA miało jakąś formę "inteligencji" i umiejętność przyłączenia inymych substancjami, akurat dostępnych w tej wodzie i tworzenia nowych organizmów??? panna_migotka87 jeśli "tak miało być" to wystarczyło by trochę krwi upuścić do wody - tam też jest DNA, nie musiał się "poświęcać" thengel Jedna kropla to mogło być za mało. To tak jak w przypowieści o siewcy - nie z każdego ziarna będzie plon. szmyrgiel "Na samym wstępie mamy wczesną Ziemię niezamieszkaną przez żadne życie. Inżynierowie wysyłają jednego ze swoich, aby wypił "eliksir życia". Inżynier wypija swój "eliksir" nad wodospadem, po czym ginie zamieniając się szarą maź, z której powstaje nowe życie. Wśród organizmów które się rodzą, wyłania się jeden gatunek który będzie wyposażony w umysł. Inżynierowie odwiedzają ludzi i ich nauczają."Otóż nie,gdzieś w jednym z tematów ten szaleniec Owner umieścił wypowiedz Scotta na temat tej sceny,wcale nie musi ona dotyczyć stworzenia życia właśnie na ziemi. Supernaturall Może to nie była akurat Ziemia, ale nie zmienia to faktu, że w taki sposób życie na Ziemi też mogło się narodzić. Supernaturall Inżynier wypija swój "eliksir życia" nad wodospadem, po czym ginie zamieniając się szarą maź. - brawo hahahahaha szmyrgiel To nie mogła być żadna "wczesna Ziemia". Teoria mówiąca, iż Inżynierowie odpowiadają za powstanie życia na naszej planecie jest kompletnie niedorzeczna. Oznaczałoby to, iż są oni rasą starszą od nas o całe miliardy lat. A tego po nich zwyczajnie nie widać. Co więcej - ten w pierwszej scenie wygląda dokładnie tak samo, jak ci ze statku (mający co najmniej dwa tysiące lat). Nie wspomnę już o takim fakcie, że w momencie, kiedy życie powstawało w oceanach, powierzchnia naszej planety nie nadawała się do życia. Inżynier nie wytrzymałby chwili... Ten wątek sam w sobie jest mocno naciągany, ale ja widzę go w sposób następujący:Scena początkowa ma miejsce Co NAJWYŻEJ kilka milionów lat temu. Są dwie możliwości:1) Inżynierowie nie stworzyli życia jako takiego, ale "zaszczepili" człowieka (będącego ich kopią) na planecie dysponującej już biosferą. Wiemy przecież, iż potrafią sprawić, że przedstawiciel jednego gatunku "rodzi" zupełnie inną istotę. Tyle tylko, że taka hipoteza jest kompletną kreacjonistyczną bzdurą - nijak się ma do wiedzy biologicznej, która potwierdza pokrewieństwo człowieka ze wszystkimi innymi organizmami zamieszkującymi naszą Pozostawiony przez nich materiał miał jedynie stymulować ewolucję miejscowych organizmów tak, aby powstał inteligentny gatunek ukształtowany w pożądany przez nich sposób. Tyle tylko, że to z kolei nie tłumaczy genetycznej identyczności ludzi i fakt, że ci obcy potem interesowali się ludzkością nie ulega najmniejszej wątpliwości. Musieli wracać. W jaki inny sposób wiedza na temat lokalizacji planety miałaby trafić do przedstawicieli tych prymitywnych kultur? Jak niby starożytne języki miałyby zostać zainspirowane mową obcych? szmyrgiel '' Inżynierowie wysyłają jednego ze swoich, aby wypił "eliksir życia".''Ja bym powiedział że było inaczej. Zostałoby ich wielu żeby sprawdzić czy się udało. Wygląda to na opuszczonego lub uciekiniera (raczej to drugie), który widząc odlatujący statek wypija miksturę. thengel Tak naprawde człowiek jest bezbronny .MUSI PRODUKOWAĆ BRON , INACZEJ ZGINIE... ROZBIESZ CZŁOWIEKA DO NAGA TO ZAMARZNIE ZABIEŻ MU BRON TO NIC NIE UPOLUJE . LEW W PORUWNANIU DO CZŁOWIEKA TO MASZYNA DO ZABIJANIA .LEW POSIADA WIĘCEJ MIĘSNI OD CZŁOWIEKA .W JEDNEJ ŁAPIE MA WIĘCEJ MIĘŚNI NIŻ CZŁOWIEK W OBU RĘKACH (...@@@ PSZEPRASZAM ZA BŁEDY ORTOGRAFICZNE POWIEDZIELI MI ŻE TO JEST HOROBA ALE TO JEST MOJĄ ZALETĄ NIE ZASTANAWIAM SIĘ CZY U OTFARTE CZY Ó ZAMKNIETE DZIĘKI TEMU DWARAZY SZYBCIEJ PISZĘ) sw_tehnik_muza_pl To żadne usprawiedliwienie, edytor zaznacza błędy, wystarczy poprawić. sw_tehnik_muza_pl Ta? a kto więcej zabija, lwy czy ludzie? nagit Myślę że na stosunek inżyniera do rasy ludzkiej mogła mieć postawa Waylanda do reszty załogi, oraz sama obecność Androida który który mógł być w oczach Inżyniera jakąś obrazą lub plugastwem nagit Kluczem do rozwiązania zagadki filmu jest zioło, które palili scenarzyści. użytkownik usunięty phranek :) phranek WIĘKSZOŚĆ ARTYSTÓW PIJE ALBO PALI PSZED WYJŚCIEM NA SCENĘ TO NORMALNA KOLEJ ŻECZY nagit Ciekawa teoria ale nie mogę się do końca z nią zgodzić, tzn. zgadzam się po części co do wyjaśnienia, lecz nie zgadzam się, że tytuł jest kluczem. Polecam oglądnąć viral z Peterem Weylandem - Jeżeli nie widziałeś go, to wyjaśniam. Weyland tłumaczy historię ludzkości i rozwój technologii. Mówi o tym, że ogień był pierwszą technologią "wymyśloną" przez człowieka. Przytacza historię Prometeusza, który ośmielił się wykraść bogom ogień. I moim zdaniem dlatego też statek nosi nazwę "Prometeusz". Bo ludzkość ośmieliła się wyruszyć na spotkanie swoich stwórców, a sam Weyland chciał przedłużyć swoje życie, chciał wykraść "Bogom" przepis na nieśmiertelność. Stąd ta alegoria do mitologicznego Prometeusza. Moim zdaniem tytuł filmu można właśnie wyjaśnić w ten sposób, choć z drugiej strony może mieć on też kilka znaczeń i Ty też możesz mieć rację. Pozdrawiam sacrumprofanum "Sam Weyland chciał przedłużyć swoje życie, chciał wykraść "Bogom" przepis na nieśmiertelność" - ale zastał ich kości na kupie, dlatego też wzięto jedno mięsisto czachę żeby to właśnie ją spytać o przepis na nieśmiertelność, niestety nie zdołała odpowiedzieć bo zmarła. sacrumprofanum Prometeusz w mitologi greckiej byl tym ktory stworzyl czlowieka, ulepil go z gliny (pomieszanej ze lzami) a ogien ktory ukradl Bogom i podarowal czlowiekowi to ludzka dusza nagit - na jakiej podstawie wywnioskowałeś że Inżynierowie zajmują się wytwarzaniem innych istot- od kiedy to wypicie DNA czyli np zwykłej krwi powoduje zmianę DNA u "biorcy" - który jest już na tyle rozwinięty że jest zdolny pracować i być niewolnikiem ale nie myśli samodzielnie- kto i po co dał adres na ta planetę już 35 tys. lat przed wydarzeniami skoro dopiero 33 tys. lat później wyznaczyli sami kurs na ziemię- dlaczego tak długo czekali ze zniszczeniem ludzi, sam przyznasz 33 tysiące lat to szmat czasu thengel Skąd wiem, że Inżynierowie są stwórcami życia na Ziemi? Może dlatego, że sam Ridley w zapowiedziach mówił, że zawsze chciał stworzyć film sf tematycznie zbliżony do Odysei Kosmicznej, czyli opowiadający o dążeniu człowieka do poznania istoty świata, zbliżenia się do swojego stwórcy itd. To tak jakbyś napisał, że we wspomnianej Odysei Monolit nie stworzył człowieka/życia na Ziemi, że to tylko przypadek. Dlaczego Inżynierowie dopiero teraz chcą zniszczyć ludzkość? Pisałem, ale mogą być też inne chodzi o zawartość urn, to sam dokładnie nie wiem co to jest, ale wiem że jego prawdziwy powołaniem jest narodzenie xenomorphów (czyli Tych obcych). Mutacja jest tylko częścią całego cyklu: Istota zatruwa się mazią, zamienia się w mutanta, potem wydaje na świat "kalmara" (pewnie pierwotny facehugger), którego z kolei celem jest wydanie na świat xenomorpha sądząc po zakończeniu. szmyrgiel ano widzisz - skoro wiemy to tylko dlatego że mówił to film jest zły - bo nie ma tam nic oprócz tego co ludzie sobie wymyślili
Film science-fiction „Prometheus” bada teorie na temat pochodzenia ludzkości i jej relacji z istotami pozaziemskimi. Chociaż większość może uznać to założenie za bardzo „fikcyjne”, wiele aspektów filmu w rzeczywistości symbolicznie odzwierciedla niektóre wierzenia i filozofie okultystycznej elity. Przyjrzymy się ezoterycznemu znaczeniu filmu „Prometeusz”.W dzisiejszych czasach nie brakuje filmów z udziałem wściekłych kosmitów i zdecydowanie możemy dodać do listy Prometeusza . Jednak podczas gdy większość tych filmów koncentruje się na strzelaniu do obcych, zanim ci zniszczą Ziemię, Prometeusz przedstawia historię dotyczącą ponadczasowych zagadek zadając pytania „Skąd pochodzimy?”. i „Dlaczego tu jesteśmy?”… plus spora dawka strzelania do wyreżyserowany przez Ridleya Scotta pierwotnie miał być prequelem klasycznego filmu Alien z 1979 roku , ale produkt końcowy ma z nim niewielki związek. Film opowiada historię naukowców, którzy odkryli starożytne artefakty przedstawiające gości z innej planety. Aby zbadać to odkrycie, naukowcy posiadając wsparcie gigantycznej korporacji wyruszają w kosmiczną misję, aby znaleźć planetę, z której przybyli kosmici. Założenie opiera się na teorii starożytnych astronautów, która głosi, że tysiące lat temu pierwsi ludzie mieli kontakt z wyższą rasą sugeruje nazwa filmu, Prometeusz jest również pełen mitologicznych odniesień i symboliki, które nadają filmowi ukryte ezoteryczne znaczenie. Podczas gdy film jest naprawdę o ludziach udających się w kosmos w poszukiwaniu swoich obcych twórców, Prometeusz może być również postrzegany jako metafora duchowego oświecenia, tak jak jest to przedstawiane przez okultystyczne tajne stowarzyszenia. Spójrzmy na koncepcje omówione w początku filmu humanoidalny obcy debiutuje na Ziemi i pije dziwny zostaje zrzucony na Ziemię przez ogromny statek wypiciu płynu kosmita całkowicie się rozpada i wpada do rozpada się w samym rdzeniu, na poziomie DNA i wchodzi w interakcję z wodą Ziemi, tworząc nową formę wodzie DNA wywołuje reakcję biogenetyczną i na poziomie mikroskopowym widzimy pojedyncze komórki, które zaczynają się namnażać. To filmowa teoria o tym, jak życie ludzkie pojawiło się na tytułowy filmu pokazuje, jak pojedyncza komórka namnaża się, tworząc życie na szybko przenosi nas do 2089 roku, w którym dwóch archeologów, Elizabeth Shaw i Charlie Holloway, przeszukuje jaskinię w Szkocji. Tam odkrywają obraz narysowany przez jaskiniowca, który przedstawia ludzi spoglądających w kierunku formowania się gwiazd na niebie. Naukowcy odkryli, że tę konkretną formację gwiazd można znaleźć w sztuce kilku starożytnych gwiazd na tym malowidle jaskiniowym jest podobna do formacji gwiazd występujących w starożytnej sztuce egipskiej, sumeryjskiej i uważają, że kosmici (których nazywają „Inżynierami”) wywodzą się z tej szczególnej formacji gwiazd i rozprzestrzeniają ludzkie życie na Ziemi. To powoduje, że wyruszają w kosmiczną misję, aby znaleźć tę planetę i szukać odpowiedzi u obcych filmu są silnie inspirowane teorią „starożytnych astronautów” pierwotnie zaproponowaną przez takich autorów jak Eric Von Daniken i Robert Temple. Według tych teorii ludzkość została stworzona lub „pomogła” przez przybyszów z innej planety, którzy pozostawili trwałe ślady w historii się, że reżyser Prometheus , Ridley Scott, wierzy w tę teorię. W wywiadzie dla Hollywood Reporter stwierdził:„NASA i Watykan zgadzają się z teorią, że matematycznie niemożliwe, abyśmy byli tu gdzie jesteśmy dzisiaj, bez pomocy po drodze. To właśnie widzimy w astronauciZwolennicy teorii starożytnych astronautów uważają, że znaczna część ludzkiej wiedzy, kultury i religii to pozostałości obcej „kultury matki”. Starożytne zabytki uważane za zbyt zaawansowane dla ówczesnej technologii, takie jak Stonehedge, Wyspa Wielkanocna i Wielka Piramida w Gizie, są uważane za dowód na kontakt z obcymi. Eric Von Daniken twierdzi również, że starożytna sztuka i ikonografia na całym świecie zawierają przedstawienia pojazdów kosmicznych, inteligentnych stworzeń innych niż ludzie i zaawansowanej technologii. Twierdzi, że kultury, które nie miały ze sobą kontaktu, miały w swojej twórczości podobne tematy, co udowadnia, że istnieje wspólne źródło ich Rzeczywisty malowidło jaskiniowe znalezione we Włoszech, które podobno przedstawia starożytnych astronautów odwiedzających Ziemię. Ten obraz był prawdopodobnie inspiracją dla malarstwa jaskiniowego znalezionego w Prometeuszu .Egipski hieroglif podobno przedstawia latające Prometeuszu podobieństwa między artefaktami egipskiej, Majów, Sumerów i innych cywilizacji skłaniają zespół badawczy do podróży w kosmos i poszukiwania „Inżynierów” ludzkości. Zwolennicy teorii starożytnych astronautów twierdzą, że wiele starożytnych tekstów religijnych zawiera odniesienia do przybyszów z kosmosu. Dwie z głównych często cytowanych prac to Księga Rodzaju i Księga Enocha, które wspominają o istnieniu na Ziemi tajemniczych gigantycznych istot zwanych i NephilimKsięga Rodzaju wspomina o obecności na Ziemi istot o imieniu Nephilim (wersja króla Jakuba używa terminu Giants). Istoty te są opisywane jako hybrydy, które są wynikiem rozmnażania się ludzkich kobiet i „synów Bożych”.Kiedy na ziemi zaczęła się zwiększać liczba ludzi i rodziły się im córki, synowie Boży pojęli córki ludzkie z żony. (…) W owych dniach Nephilim chodzili po ziemi – a także później – kiedy synowie Boży szli do córek ludzkich i mieli z nimi dzieci .– Rodzaju 6: 1–4 (nowa wersja międzynarodowa)W Księdze Liczb 13 ponownie wspomniano o Nephilim, opisywanych jako gigantyczne niszczycielskie istoty, które wyglądały zupełnie inaczej niż zwykli rozpowszechnili wśród Izraelitów złą wieść o ziemi, którą zbadali. Powiedzieli: „Ziemia, którą zbadaliśmy, pożera tych, którzy ją zamieszkują. Wszyscy ludzie, których tam widzieliśmy, są wielkich rozmiarów. Widzieliśmy tam Nefilim (potomkowie Anaka pochodzą od Nefilim). W oczach ich wyglądaliśmy jak koniki polne.– Liczb 13: 32-33Apokryficzna Księga Henocha znacznie rozszerza temat Nefilim i ich twórców, Obserwatorów. Zgodnie z tekstem pochodzącym z 300 rpne, Obserwatorzy byli grupą 200 „synów Bożych”, którzy nie posłuchali Boga i zstąpili na Ziemię, aby rozmnażać się z ludźmi. Mówiono, że nauczyli ludzi zaawansowanych umiejętności, takich jak metalurgia, obróbka metali, kosmetyka, czary, astrologia, astronomia i meteorologia. Ponieważ Obserwatorzy byli nieposłuszni Bogu, nazywano ich także upadłymi Obserwatorów byli Nephilim, opisani jako olbrzymy żyjący wśród ludzi. Ostatecznie ich działania stały się destrukcyjne dla Ziemi. Aby się ich pozbyć, Bóg wywołał Wielki Potop. Jednak aby zapewnić przetrwanie ludzkości, Bóg ostrzegł Noego, by zbudował swoją starożytny tekst żydowski, Księga Jubileuszy, stwierdza, że dziesięć procent bezcielesnych duchów Nefilim mogło pozostać na Ziemi po potopie jako demony, aby próbowały sprowadzić ludzi na manowce aż do Sądu Ostatecznego. Czy to dlatego okultystyczna elita jest tak zdeterminowana, by zepsuć masy materialnością i perwersją?Kim więc byli Obserwatorzy i Nephilim? Zwolennicy teorii starożytnych astronautów uważają, że w rzeczywistości byli to kosmici wysłani na Ziemię, aby nadzorować ewolucję ludzkości – stąd ich nazwa „Obserwatorzy”. Teoria ta wywarła wielki wpływ na założenie Prometeusza, ponieważ obcy w filmie to gigantyczne istoty, które przybyły na Ziemię, aby stworzyć i uczyć trakcie filmu załoga w końcu spotyka jednego ze swoich „twórców”, gigantycznego kosmitę. Niestety, kosmita nie miał ochoty dyskutować o pochodzeniu ludzkości i zrywa głowę Androidowi Davidowi (facetowi po lewej).Odkrycie, że kosmici byli częścią ewolucji człowieka, nie jest ważne tylko z naukowego punktu widzenia, ale także z duchowego, ponieważ może potencjalnie uczynić wiele religii całkowicie przestarzałymi. Wszystkie systemy wierzeń zostałyby gruntownie zakwestionowane lub przynajmniej zmienione, aby uwzględnić ingerencję obcych w ludzką dylematDuchowe implikacje misji kosmicznej są subtelnie odzwierciedlone w filmie, poprzez różne sceny kwestionujące znaczenie chrześcijaństwa w kontekście inżynierii początku rejsu Kapitan statku instaluje choinkę. Zostaje zapytany przez przełożonego „Co to u diabła jest?”, Na co Kapitan odpowiada: „Już Święta!”. Fakt, że ta zmieniająca historię misja kosmiczna odbywa się w okresie Bożego Narodzenia (święta, które obchodzi narodziny Jezusa Chrystusa), nadaje jej znaczenie bohaterka filmu, dumnie i wyraźnie nosi na szyi chrześcijański krzyż. Ten wisiorek staje się symbolem duchowego dylematu wynikającego z ustaleń statek dociera do celu, załoga odkrywa opuszczony budynek zbudowany przez obcą cywilizację, w którym znajdują się… martwi kosmici. Po przeprowadzeniu testów na jednym z ciał załoga zdaje sobie sprawę, że obcy są rzeczywiście twórcami ludzkiego życia na Ziemi. Innymi słowy, teoria starożytnych astronautów jest poprawna, a istoty z innej planety rzeczywiście były „Inżynierami” ludzkości. Gdy Elżbieta potwierdzi to odkrycie swojemu chłopakowi Charliemu, natychmiast pyta ją o ważność jej wisiorka z krzyżem:Myślę, że możesz teraz zdjąć krzyż swojego ojca.– Dlaczego miałbym to zrobić?– Ponieważ ONI nas Elżbieta udziela godnej odpowiedzi:A kto je stworzył?Dlatego nie widzi sprzeczności między wiarą w chrześcijaństwo i w teorię starożytnych astronautów jednocześnie. Wciąż wierzy, że Bóg jest pierwszym stwórcą wszystkiego… ale teraz musi dodać kosmitów do tej głębokiej dyskusji Elizabeth i Charlie podniecają się i uprawiają seks w statku kosmicznym. To, czego para nie wie, to fakt, że Charlie został zainfekowany obcemu DNA przez Davida, Charlie odwiedził Elizabeth w jej kwaterze, David, robot o dociekliwym umyśle, nakłania Charliego do wypicia napoju zawierającego obce DNA, wiedząc, że będzie kopulował z Elizabeth, a zatem urodzi pół-obce dziecko. Zwróć uwagę na choinkę w wkrótce dowiaduje się, że jest w ciąży. Natychmiast zdaje sobie sprawę, że jej dziecko nie będzie człowiekiem. Biorąc pod uwagę fakt, że misja odbywa się w okresie Bożego Narodzenia, Elżbieta staje się swoistą anty-Marią. Zamiast rodzić Chrystusa, urodzi pół-obce stworzenie… odkryciu ciąży Elizabeth chowa wisiorek z krzyżem co symbolicznie oznacza, że jej wiara chrześcijańska nie jest już udaje się „przerwać” całą misję w której wszyscy giną. W finale udaje jej się odkryć prawdę o kosmitach. Najwyraźniej dawno temu porzucili ludzkość, a nawet planowali zniszczyć ziemię. Coś musiało pójść nie tak z ewolucją człowieka. Pod koniec filmu Elizabeth zakłada z powrotem krzyż na szyję, co oznacza, że nie straciła wiary i że jej poszukiwanie prawdy jest teraz bardziej duchowe. Nie chodzi już o naukę, ale o podstawową ludzką potrzebę odpowiedzi na pytania film można zinterpretować jako duchową metaforę – poszukiwanie oświecenia. Sam tytuł filmu, Prometeusz , bardzo dobrze wskazuje na ezoteryczne znaczenie i poszukiwanie oświeceniaW mitologii greckiej Prometeusz jest Tytanem, pierwotną rasą bóstw, która pojawiła się przed Olimpijczykami. Ukradł ogień bogom, aby dać go ludzkości – akt, który umożliwił postęp i cywilizację. Prometeusz stał się ważną postacią w mitologii szkół tajemnych, takich jak masoneria i różokrzyżowcy, które opierają się na wykorzystaniu wiedzy okultystycznej w celu osiągnięcia ulubiona postać elity iluminatów, jest eksponowany w Rockefeller Center .Judeochrześcijańskim odpowiednikiem Prometeusza jest Lucyfer, „upadły anioł” o wielkiej inteligencji, który niegdyś ulubieniec Boga, następnie przeciwstawił się mu i przyniósł ludzkości nową formę wiedzy. Imię Lucyfer po łacinie oznacza „niosący światło”, co jest dokładnie tym, czego dokonał Prometeusz, niosąc ogień na człowieka. Mówi się, że to „światło” jest wiedzą okultystyczną nauczaną w szkołach tajemnic, ponieważ pozwala „oświeconym ludziom” wznieść się z powrotem do powyżej historia Obserwatorów i Nephilim wydaje się również podążać za tym samym archetypem, ponieważ opowiada historię buntujących się „synów Bożych”, którzy zstępują na Ziemię, ucząc ludzkość ważnej wiedzy. Podobnie jak Lucyfer, Obserwatorzy nazywani są „upadłymi aniołami”. Gdzie zatem widzisz, że w tych mitach i symbolice filmu jest wiele wzajemnych początku wyprawy w kosmos prezes korporacji finansującej misję przeprowadza odprawę i wygłasza przemówienie na temat wagi misji:„Tytan Prometeusz chciał dać ludzkości równe szanse z bogami i za to został wyrzucony z Olimpu. No cóż, moi przyjaciele, w końcu nadszedł czas na jego powrót ”.W filmie Prometeusz to nazwa statku kosmicznego, który transportuje ludzi do ich obcych Inżynierów. Symbolicznie przedstawia ludzi używających „ognia” (wiedzy), który został im dany, aby wznieść się z powrotem do boskości (ich obcych twórców) za pomocą własnych środków. Ta metafora duchowej inicjacji przypomina wiele mitologicznych opowieści z całej historii, które skrywają podobne ezoteryczne szkół tajemnych wierzą, że oświecenie nie jest dane wszystkim, ale tylko nielicznym wybranym, co trafnie znajduje odzwierciedlenie w Prometeuszu . W filmie zginęli wszyscy ludzie, którzy byli tam w samolubnych, zarobkowych celach. Przetrwał tylko ten, kto był tam dla prawdy i miał silną wiarę duchową. Ten rodzaj narracji jest porównywalny z alegorycznymi opowieściami o duchowej iluminacji, które twierdzą, że tylko prawdomówni z serca osiągną ten wyższy stan Elizabeth przeżyła inna nie-ludzka postać, David the Android. Pod koniec filmu Davidowi odcięto głowę, ale ponieważ jest robotem, nadal funkcjonuje. Elizabeth bierze głowę i kontynuuje swoją podróż, co symbolicznie oznacza, że potrzebuje czystego intelektu i technologii, aby osiągnąć ma ogromne zdolności intelektualne, dzięki czemu wierzy, że jest lepszy od ludzi, widzimy tu subtelne przesłanie stwierdzające, że transhumanizm jest ważny w ewolucji człowieka. Pod koniec filmu David nie rozumie, dlaczego Elizabeth pragnie kontynuować poszukiwania swoich twórców. Różnica polega na tym, że ona ma duszę, a on nie. Z tego powodu ponownie założyła krzyż na szyję. Jej poszukiwanie to nie tylko misja kosmiczna, to duchowa pielgrzymka mająca na celu odkrycie, skąd pochodzi. W ostatniej scenie filmu Elizabeth postanawia nie wracać na Ziemię (reprezentująca materialność i niższe ja) i kontynuuje poszukiwania Inżynierów (reprezentujących iluminację i boskość). Jej poszukiwania się zatem nie skończyły i możliwa jest gdy większość widzów prawdopodobnie wyszła z Prometeusza, myśląc, że jest to „przyzwoity film o kosmitach”, zagłębianie się w jego znaczenie i symbolikę ujawnia kolejną warstwę interpretacji. Czerpiąc inspirację z teorii starożytnych astronautów, Prometeusz proponuje radykalną zmianę historii i teologii, która uczyni ludzkość wytworem pozaziemskich „bogów stwórców”. Film miesza również poszukiwanie wiedzy naukowej z pytaniami duchowymi i metafizycznymi, tworząc opowieść nie tylko o kosmitach, ale także o ponadczasowych pytaniach sugeruje tytuł filmu, historia ludzi udających się w kosmos w poszukiwaniu swoich twórców ma ukryte znaczenie ezoteryczne, ponieważ można ją zinterpretować jako metaforę duchowego oświecenia. Tytan Prometeusz jest centralną postacią w okultystycznych szkołach tajemnic, archetypową postacią „buntownika z góry”, który przyniósł ludzkości boską wiedzę – ze wszystkimi korzyściami i pułapkami, jakie ona stwarza. Okultystyczne tajne stowarzyszenia wierzą, że ta wiedza zapewnia drogę powrotną do boskości. W ten sam sposób, w jaki statek kosmiczny Prometeusz opuszcza ziemię, aby odkryć swoich twórców, okultystyczni wtajemniczeni chcą opuścić płaszczyznę materialną, aby osiągnąć iluminację i „być jednym” z Wielkim Architektem pytania. Czy istnieje „zewnętrzne” źródło zaawansowanej i ezoterycznej wiedzy ludzkości? Czy kiedyś istniała na Ziemi „super rasa” typu Nephilim, która pomagała ludzkości się rozwijać? Czy to „brakujące ogniwo” w ewolucji człowieka ? Czy to jest powód, dla którego ludzkość jest autodestrukcyjna ?Opracował : Arsus.
Charakterystyka Prometeusza Prometeusz jest bohaterem książki Jana Parandowskiego pt. "Mitologia". Bohater "Mitologii" to dobry tytan, który stworzył człowieka z gliny i łez i dał mu duszę. Był mądrym i dobrym opiekunem ludzi, uczył ich zaradności i pomagał się rozwijać. Aby było łatwiej żyć Prometeusz wykradł ogień bogom z Olimpu i podarował go ludziom. Dzięki temu mogli bronić się przed atakami dzikich zwierząt i chłodem. Gdy Prometeusz, wbrew woli Zeusa, wydarł niebu ogień i nauczył ludzi się nim posługiwać, Zeus zemścił się. Kazał Hefajstosowi ulepić z gliny pierwszą kobietę, którą nazwano Pandora. Każdy z bogów dał jej jakiś sposób unieszczęśliwiania ludzi. Zeus ofiarował jej puszkę, którą miała dać w posagu temu, który ją poślubi. Prometeusz nie ufał Zeusowi i nie chciał od niego darów, ale jego brat Epimeteusz ożenił się z Pandorą i otworzył puszkę. Wyfrunęły z niej na świat wszystkie nieszczęścia, jakie od tej pory trapią ludzi. Prometeusz bardzo kochał ludzi i dla ich dobra po raz drugi przechytrzył Zeusa. Podstępnie podczas uroczystej ofiary, podzielił woła na dwie części. Z jednej strony włożył pod skórę mięso i wnętrzności, z drugiej włożył kości i przykrył je tłuszczem. Jedną z nich miał wybrać Zeus jako ofiarę ludzi na cześć bogów. Zeus wybrał swą część kusząc się na tłuszcz, dzięki temu mięso zostało dla ludzi. Wielki był gniew Zeusa. Ukarał okrutnie Prometeusza, przykuwając go do skały Kaukazu, gdzie orzeł wyjadał mu wątrobę, która ciągle odrastała. Prometeusz był dobry, mądry, odważny i poświęcił się z miłości do ludzi. Czasami był przebiegły, gdy umiał przechytrzyć Zeusa. Wielkimi zaletami Prometeusza były: cierpliwość, troskliwość i opiekuńczość wobec człowieka. Dobry tytan starał się nawet za cenę wystąpienia przeciw bogom dać człowiekowi to, co co było mu potrzebne: sprawność, siłę, umiejętność przetrwania i ogień. Moim zdaniem Prometeusz jest pozytywnym bohaterem, ponieważ z ogromnej miłości do człowieka był gotów znosić męki i cierpienia. Wszystko co robił dla nich, było bezinteresowne i bohaterskie. Uważam, że Prometeusz jest postacią szlachetną i godną naśladowania. W dzisiejszych czasach są także ludzie, którzy potrzebują pomocy. Otrzymują ją od osób, które mają w sobie tak wiele miłości do innych jak Prometeusz.
napisz w imieniu bogów wypowiedź oskażająca Prometeusza lub w imoeniu ludzi 1 w oczach bogów a) Na czym polegają jego przewinienia wobec Zeusa i innych bogów b) jaki jest c)Tytan to 2W oczach ludzi a) W jaki sposób przyśłużyl sie ludziom b)jaki jest c)tytan to
prometeusz w oczach bogów jaki jest